Zadłużenie branż gastronomicznej i turystycznej ponad 441 mln zł

1679052315 fotopozyczki

fot: materiał partnera

Według obecnie obowiązujące ustawy budżetowej na 2023 r., dochody budżetu zostały zaplanowane na 604,5 mld zł a wydatki 672,5 mld zł, zaś deficyt budżetu na nie więcej niż 68 mld zł

fot: materiał partnera

Organizatorzy turystyki, hotelarze i restauratorzy mają długi sięgające ponad 441 mln zł - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD). Najwięcej zobowiązań powinny uregulować firmy gastronomiczne i obiekty noclegowe.

Same firmy gastronomiczne i obiekty noclegowe na swoim koncie mają 95 tys. niezapłaconych faktur w sumie na 417 mln zł. W grudniu ubiegłego roku - jak informował wówczas KRD - zadłużenie tych firm wynosiło ponad 352 mln zł.

Średnio na jednego z blisko 15 tys. dłużników przypada niemal 28 tys. zł długu. Większość tej kwoty należy do przedsiębiorców prowadzących restauracje i food tracki (286 mln zł); firmy cateringowe powinny oddać 46 mln zł, a obiekty noclegowe - 41 mln zł. Biura podróży i agenci turystyczni muszą opłacić ponad 24 mln zł, a na każdego z 693 przedsiębiorców przypada średnio 35 tys. zł obciążenia.

KRD zauważył, że 251,6 mln zł muszą zwrócić jednoosobowe działalności gospodarcze (JDG), których w rejestrze jest ponad 9,5 tys. Z kolei spółki do zwrotu mają 190 mln zł. “W tej grupie znajduje się również rekordzista z woj. dolnośląskiego, który jest winien pięciu wierzycielom ponad 4 mln zł“ - dodał.

Największe długi mają firmy z woj. mazowieckiego - ich zaległości to 1/4 ogółu, czyli 110 mln zł. Kolejne są województwa śląskie (50 mln zł) i dolnośląskie (46,5 mln zł). Natomiast najmniejsze zobowiązania mają firmy z woj.: podlaskiego (6,7 mln zł), świętokrzyskiego (7 mln zł) i lubuskiego (9,3 mln zł). Średnie zadłużenie przypadające na jednego dłużnika w branży HoReCa jest największe na Opolszczyźnie, gdzie wynosi 34 tys. zł. W segmencie turystyki najwyższa średnia to 185 tys. zł i należy do przedsiębiorców z województwa lubuskiego.

Dłużnicy winni są m.in. bankom i firmom pożyczkowym (296 mln zł). 40 mln zł to zobowiązania branży HoReCa wobec firm handlowych, a 36 mln zł - energetycznych. KRD poinformował, że branża ma też swoich dłużników, którzy są im winni łącznie ponad 26 mln zł

Według analizy wiarygodności płatniczej KRD, która wyraża ocenę zdolności do terminowego wywiązywania się z zobowiązań przez firmy, 92 proc. biur podróży i agentów turystycznych zalicza się do grona wiarygodnych. Jednocześnie przybywa firm ze średnią kategorią i ubywa tych z dość dobrą.

Prezes KRD Adam Łącki cytowany w raporcie zwrócił uwagę, że w przypadku branży HoReCa odsetek wiarygodnych firm wyniósł 80 proc., a wśród hoteli i pensjonatów sięga 92 proc.; w segmencie gastronomii to z kolei 74 proc. - Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy obserwujemy znaczne pogorszenie rzetelności płatniczej w całym sektorze - zaznaczył Łącki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.