Zachowaj kulturę, także w Internecie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Węgiel można kupić przez internet, a kurier przywiezie nam go do domu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Warto pamiętać o zasadach kulturalnego zachowania w sieci, a netykieta powinna obowiązywać w portalach społecznościowych - mówią eksperci. Zwłaszcza, że w internecie ślady impulsywnych zachowań potrafią pozostać na długo.

Nieeleganckie, impulsywne zachowanie na portalach społecznościowych to dla wielu ludzi problemem: odczuwają bowiem często trudność z określeniem dokładnych zasad zachowania obowiązujących w internecie. Problem ten napotykają nie tylko zwykli użytkownicy internetu - nie omija on również osobistości publicznych. W ich przypadku nieprawidłowe zachowania odbijają się szerokim echem w mediach - jak choćby niedawna sytuacja, kiedy Radosław Sikorski kazał Markowi Falencie "spadać" ze swojego konta na Twitterze.

W internecie wciąż nie brak jest miejsca dla popularnego niegdyś systemu zasad i wskazówek dla użytkowników sieci, czyli netykiety. Monika Czaplicka z agencji social media Wobuzz podkreśla, że netykieta powinna obowiązywać każdego użytkownika sieci.

- Netykieta, tak samo jak etykieta, to stały zbiór zasad i rad odnośnie zachowania. To nie jest coś, co się dezaktualizuje - podkreśla.

Czaplicka wylicza również zachowania, których powinno się oczekiwać od użytkowników internetu i podkreśla ich podobieństwo do zasad zachowania panujących w świecie rzeczywistym: "nie obrażamy innych, nie krzyczmy (dużo wykrzykników albo caps lock), zachowujemy się kulturalnie, warto się podpisywać, traktować innych z szacunkiem, nie hejtujemy, nie trollujemy".

- To reguły współżycia w społeczeństwie - coś, co nie traci na znaczeniu w zależności od wykorzystywanych technologii. Może nawet zyskuje - zauważa.

O ile jednak zasady zachowania w sieci są podobne do tych obowiązujących w świecie rzeczywistym, to konsekwencje zachowań negatywnych bywają trwalsze w internecie.

- Różnica polega na tym, że słowa "rzucone na wiatr" nie są tak trwałe, jak te zapisane w bitach. Każdy może zrobić screen i nawet jak usuniemy coś po kilkunastu sekundach - ślad naszych bluzgów koło naszego nazwiska zostaje "na zawsze" - podkreśla Czaplicka.

O okolicznościach sprzyjających negatywnie postrzeganym zachowaniom w internecie mówi Stanisław Krawczyk, socjolog związany z Uniwersytetem Warszawskim:

- Internet pozwala na łatwą i szybką - toteż często impulsywną - ekspresję emocji, a także na otrzymywanie sygnałów aprobaty ze strony znajomych (np. w wypadku statusów na Facebooku) lub po prostu osób podobnie myślących (m.in. na fanpage'ach). Elektroniczna wymiana zdań dostarcza również bodźców, za którymi czasem tęsknimy, chociażby chcąc oderwać się od pracy. Ponadto sieć zamazuje granice komunikacji prywatnej i publicznej. Wszystko to sprzyja publikowaniu treści o zdecydowanej lub wręcz agresywnej wymowie.

Ze względu na różnorodność internetu trudno jednak dzisiaj jednoznacznie określić zasady zachowania wspólne dla wszystkich jego zakątków.

- Wiele zależy od osobowości, stylów korzystania z sieci, rodzaju serwisu, a także sytuacji (czasem okoliczności sprawiają, że zachowujemy się w nietypowy dla siebie sposób). Nie można znaleźć prostej formuły, która wyjaśniałaby każdy impulsywny komunikat w internecie - dodaje Krawczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.