Zabrze: turecka firma zainwestuje w strefie ekonomicznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kolejny projekt inwestycyjny w KSSE zrealizuje firma Brembo, największy dotychczasowy inwestor podstrefy sosnowiecko-dąbrowskiej KSSE; włoski przedstawiciel branży motoryzacyjnej utrzyma dotychczas istniejące 1139 miejsc pracy do 2020 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Turecka firma Ulus Metal, produkująca wyroby metalowe na potrzeby branży motoryzacyjnej, kupiła nieruchomość na terenie strefy ekonomicznej w Zabrzu - wynika z informacji zabrzańskiego samorządu. Kosztem ponad 40 mln zł ma powstać zakład zatrudniający 80 osób.

Jak poinformowało miasto, w nowym zakładzie Ulus Metal Polska będą produkowane części do samochodów. Inwestycja przy ul. Piekarniczej ma rozpocząć się w tym roku i zostać zrealizowana w ciągu dwóch lat.

Będzie to kolejny inwestor z branży automotive, który kupił grunty na terenie zabrzańskiego Regionalnego Parku Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE). Do końca 2018 r. kosztem ponad 50 mln zł ma powstać tam zakład koreańskiej firmy ERAE produkujący moduły klimatyzacji. Również inna koreańska firma z branży YS Poland Autoparts postanowiła zainwestować tam blisko 37 mln zł.

Jeden z poprzednich zakupów na terenie zabrzańskiej strefy zrealizowała polska firma Bud-Expert z Knurowa, która w maju ub. roku otworzyła tam - na pierwszej, kupionej ponad dwa lata temu działce - wysoko zautomatyzowane centrum cięcia laserowego blach i rur. W listopadzie firma dokupiła sąsiednią działkę - planując rozbudowę swej bazy.

Bud-Expert był trzecią firmą, która uruchomiła swą działalność na zabrzańskich terenach KSSE. Wcześniej pracę rozpoczęły tam Zakład Piekarniczy Kłos (który w ub. roku również dokupił kolejną działkę), a także zakład producenta opakowań zwrotnych z tworzywa sztucznego firmy Schoeller Allibert.

Na terenie strefy w Zabrzu działa także m.in. producent zamocowań do ociepleń budynków, spółka PGB Polska, holenderska grupa Mandersloot, specjalizująca się w usługach logistycznych i transporcie chłodniczym oraz polska firma Metalsolution zajmująca się produkcją wyrobów metalowych.

Ogółem w zabrzańskim Regionalnym Parku Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE) - w północnej części miasta, na granicy dzielnic: Mikulczyce, Rokitnica i Biskupice - łącznie sprzedano dotąd 17 wydzielonych pierwotnie działek (część z nich przekształcono).

Łączna wartość deklarowanych tam przez firmy inwestycji to ok. 300 mln zł, a łączna liczba tworzonych miejsc pracy - to ok. 500.

Na terenie Regionalnego Parku KSSE Zabrze przeprowadziło jeden ze swoich unijnych projektów, udostępniających inwestorom nowe grunty (budowa dróg i uzbrojenie w instalacje). Na realizację wartego ponad 56 mln zł projektu miasto zdobyło 85 proc. dofinansowania UE (w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013).

W 2016 r. zabrzańskie tereny Strefy poszerzyły się o ponad 44 ha. Obecnie jej powierzchnia przy ul. Ofiar Katynia, Goduli, Ziemskiej, Donnersmarcka oraz Ballestrema wynosi 157 ha. To 45 działek inwestycyjnych o powierzchni od 0,5 ha do 21 ha. Miasto deklaruje, że dotąd zainwestowało tam 65 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.