Zabrze: trzecia inwestycja na terenach KSSE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE) sukcesywnie zaprasza do przetargów mających wyłonić kolejnych inwestorów, którzy będą działali na terenie strefy w Częstochowie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wysoko zautomatyzowane centrum cięcia laserowego profili i rur firmy Bud-Expert powstaje kosztem ok. 8 mln zł w Zabrzu. W środę (20 stycznia) odbędzie się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego tej trzeciej już inwestycji na zabrzańskich terenach KSSE.

Poinformował o tym w poniedziałek (18 stycznia) Sławomir Gruszka z zabrzańskiego magistratu. Jak przypomniał, w tamtejszym Regionalnym Parku Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE), w północnej części miasta, na granicy dzielnic: Mikulczyce, Rokitnica i Biskupice - grunty nabyło dotąd pięć firm.

W czerwcu ub. roku ruszył tam, jako pierwszy, Zakład Piekarniczy Kłos, powstaje też zakład producenta opakowań zwrotnych z tworzywa sztucznego firmy Schoeller Allibert, który ma być gotowy w połowie br. Kolejnymi właścicielami działek są: Metal Service Center, Metal Solution oraz Budexpert, który od pewnego czasu buduje tam halę o powierzchni ok. 1655 m kw.

Inwestor zapowiada, że w hali powstanie wysoko zautomatyzowane, unikalne w skali regionu i kraju centrum cięcia laserowego profili i rur. Docelowe zatrudnienie ma wynieść ok. 40 osób. Planowany termin zakończenia inwestycji i uruchomienia zakładu to czerwiec br.

Jak dotąd zakończono montaż elementów prefabrykowanych obiektu, który czeka na wykonanie pokrycia dachowego i obudowy ścian. Kolejnym etapem będzie wykonanie posadzek i wykończenie. Hala produkcyjno-magazynowa ma mieć część socjalno-biurową i inną niezbędną infrastrukturę.

Inwestycję w formule "zaprojektuj i buduj" realizuje firma Pro-Invest, która po sąsiedzku stawia też zakład firmy Schoeller Allibert, w gliwickiej części Strefy postawiła już zakład firmy Marco, a w innym Regionalnym Parku KSSE w Ujeździe pod Olszową (woj. opolskie) zbudowała fabrykę firmy Tru-Flex i jest w trakcie budowy obiektu firmy Prims.

Na terenie Regionalnego Parku KSSE (w rejonie ulic Ofiar Katynia, Goduli i Ziemskiej) Zabrze prowadziło jeden ze swoich unijnych projektów, udostępniających inwestorom nowe grunty. W 2014 r. zawarto umowę z wykonawcą uzbrojenia łącznie ponad 130 ha terenów inwestycyjnych, z których w obrębie KSSE leży ok. połowy (miasto już wystąpiło z wnioskiem o rozszerzenie Strefy na kolejną część tych nieruchomości).

Na realizację wartego ponad 56 mln zł projektu miasto zdobyło 85 proc. dofinansowania UE (w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013). Prace zakładały budowę tam ok. 8 km nowych dróg dojazdowych oraz sieci: kanalizacyjnej, deszczowej, wodociągowej, energetycznej, gazowej i teletechnicznej. Łącznie wydzielono tam ponad 40 działek (połowa ma status specjalnej strefy ekonomicznej) o łącznej pow. 132 ha.

Zabrze oferuje też inwestorom działki przy nowym odcinku ul. Handlowej, w niewielkiej odległości od węzła autostrady A1. Tereny te udostępniono i uzbrojono dzięki przedłużeniu i połączeniu w 2014 r. ul. Handlowej z drogą nr 79. Koszt tych prac wyniósł ok. 6,6 mln zł (przy 85 proc. wsparciu z poprzedniego RPO). Powstała przystosowana do ciężkiego ruchu nowa droga, wyremontowano część starej i zbudowano potrzebną infrastrukturę techniczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.