Zabrze: rowerem miejskim pojeździsz do końca listopada

fot: Krystian Krawczyk

Zabrze będzie jednym z siedmiu miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, w którym do końca sezonu będą funkcjonowały rowery miejskie

fot: Krystian Krawczyk

Po dwumiesięcznym pilotażu roweru miejskiego w Zabrzu władze tego miasta zdecydowały o kontynuowaniu projektu do końca listopada br. W mieście będzie też więcej wypożyczalni - do dotychczasowych czterech dołączą dwie.

Oznacza to, że Zabrze będzie jednym z siedmiu miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, w którym do końca sezonu będą funkcjonowały rowery miejskie. Jako pierwsze takie rowery udostępniły kilka lat temu Katowice, kolejne były m.in.: Gliwice, Tychy i Sosnowiec. Pilotażowe systemy w ostatnich dniach uruchomiły Siemianowice Śląskie i Świętochłowice.

Dwumiesięczny pilotaż roweru miejskiego w Zabrzu tamtejszy samorząd uruchomił z końcem kwietnia br. Cztery pilotażowe stacje z 32 rowerami były dostępne w rejonie dworców kolejowego i autobusowego, przy zabytkowej kopalni Guido oraz obok dwóch naziemnych obiektów kompleksu Sztolni Królowa Luiza: przy ul. Wolności i w rejonie ul. Miarki. Koszt pilotażu wyniósł ok. 150 tys. zł brutto.

W czwartek, 5 lipca, operator pilotażu, firma Nextbike Polska podał, że projekt Zabrzańskiego Roweru Miejskiego będzie kontynuowany do końca listopada br. Jeszcze w lipcu pojawią się też dwie nowe stacje rowerowe: w pobliżu Wydziału Organizacji i Zarządzania Politechniki Śląskiej oraz przy zabrzańskiej siedzibie Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w dzielnicy Rokitnica. Wzrośnie też liczba rowerów - do 50.

"Z myślą o rowerzystach podejmujemy w Zabrzu wiele działań. Już kilka lat temu wytyczony został prowadzący wokół miasta szlak rowery. Powstają kolejne ścieżki. Uruchomienie programu Zabrzański Rower Miejski jest kolejnym etapem tworzenia przyjaznych rozwiązań dla miłośników jazdy na rowerze" - powiedziała cytowana w informacji Nextbike Polska prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik.

Projekt będzie kontynuowany, ponieważ miasto zaakceptowało zgłoszoną przez tego operatora cenę - na poziomie blisko 290 tys. zł brutto. W ogłoszeniu przetargowym samorząd zakładał, że wyda na ten cel 217 tys. zł brutto. Cena stanowiła przy tym 60 proc. oceny oferty; pozostałe 40 proc. dawało skrócenie uruchomienia systemu (40 proc. dawał termin do 7 dni od podpisania umowy).

W czwartkowej informacji Nextbike Polska zaznaczył, że zabrzański pilotaż cieszył się popularnością - w ciągu dwóch miesięcy 32 rowery były wypożyczane ponad 3 tys. razy, a w systemie zarejestrowało się ponad 1,6 tys. użytkowników. Najpopularniejsza trasa łączyła Plac Dworcowy i ujście Sztolni Dziedzicznej przy ul. Karola Miarki.

Na stałe w GZM funkcjonują obecnie systemy Nextbike Polska w Katowicach (obecnie 50 stacji i 412 rowerów), Gliwicach (15 stacji i 150 rowerów), Sosnowcu (9 stacji i 130 rowerów), a także w Tychach (7 stacji z 60 rowerami). Pilotażowe systemy (po 4 stacje z 32 rowerami) działają od przełomu czerwca i lipca do końca września w Siemianowicach Śląskich i Świętochłowicach.

Inne systemy obsługiwane przez tę samą firmę funkcjonują w Pszczynie i Goczałkowicach-Zdroju (wspólna sieć dwóch gmin z 8 stacjami i 80 rowerami), w Częstochowie (20 stacji i 185 rowerów) i Jastrzębiu-Zdroju (4 stacje z 30 rowerami).

Chociaż ten sam operator obsługuje na razie sieci różnych samorządów woj. śląskiego, umożliwiając posługiwanie się wszędzie jednym kontem użytkownika, to zastrzega, że na razie nie ma możliwości podróży między miastami (wymaga to dodatkowych porozumień gmin i pokrycia przez nie dodatkowych kosztów).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.