Zabrze: porozumieli się w Kombinacie Koksochemicznym
fot: kkzabrze.com.pl
Spółka zaczęła osiągać zyski po czterech miesiącach od wprowadzenia pakietu, w lipcu odrobiła straty, a w listopadzie wprowadziła 8-proc. podwyżki płac
fot: kkzabrze.com.pl
- To pierwsze tak korzystne porozumienie podpisane w hutnictwie i w koksownictwie. Do tej pory na 10-letnie gwarancje zatrudnienia mogli liczyć tylko górnicy - cieszy się Irena Przybysz, przewodnicząca Solidarności w KK Zabrze.
19 maja, jak poinformowało biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności, podpisano porozumienie dające ponad tysiącu pracownikom nie tylko 10-letnią gwarancję zatrudnienia, ale także utrzymujące wszystkie zapisy układu zbiorowego pracy. Porozumienie podpisano pomiędzy organizacjami związkowymi działającymi w Kombinacie Koksochemicznym Zabrze, zarządem kombinatu i zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Dokument będzie obowiązywał od momentu włączenia 85 proc. akcji Kombinatu do JSW. Dokładna data połączenia nie została podana, ale zdaniem związkowców nastąpi to jeszcze przed giełdowym debiutem JSW.
- Do podpisania porozumienia doprowadził upór i determinacja – podkreśla Irena Przybysz, przewodnicząca Solidarności w KK Zabrze.
Oprócz gwarancji pracowniczych organizacje związkowe domagają się klarownych deklaracji dotyczących przekazania akcji i utrzymania zaplanowanych inwestycji. To będzie przedmiotem dalszych negocjacji. Związkowcy mają już zapewnienia ze strony Ministerstwa Skarbu Państwa, że przekazanie akcji pracowniczych odbędzie się na takich samym zasadach jak w JSW, ale domagają się spisania odrębnego porozumienia w tej sprawie.
- Będziemy również zabiegać o to, by zarząd KK Zabrze przedstawił JSW opłacalność inwestycji, które są niezbędne do funkcjonowania kombinatu - dodaje przewodnicząca Przybysz.
Kombinat Koksochemiczny Zabrze na rynku krajowym ma 12-proc. udział. W jego skład wchodzą koksownie: Jadwiga w Zabrzu, Radlin i Dębieńsko.