Zabrze: multimedialnie o kulturze górniczej (GALERIA)

fot: Kajetan Berezowski

fot: Kajetan Berezowski

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

W obecności wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza otwarto w piątek (21 grudnia) w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu multimedialne wystawy stałe pod wspólnym tytułem "Ze świata Kultury Górniczej". Składają się nań prezentacje "U hajera w familoku", "U górnika gro muzyka", "Górnicze stroje i insygnia", "Barbara Święta o górnikach pamięta" oraz "W skarbnikowym królestwie".

- Są wspaniałe i mają ogromny walor edukacyjny. Pokazują tradycje górnicze, praktycznie wszystko, co działo się w życiu górnika, od kopalni poprzez życie prywatne, aż do emerytury. Warto je zobaczyć - przyznał dziennikarzowi nettg.pl Tomasz Tomczykiewicz.

Dwie spośród pięciu prezentacji są szczególnie interesujące dzięki zastosowaniu polskiego wynalazku mówiących manekinów. Postacie przypominają do złudzenia żywych ludzi i mówią do zwiedzających.

- Manekiny multimedialne to unikalna w skali świata technologia oczekująca właśnie na opatentowanie. Posiadają w sobie miniaturowy projektor i specjalny układ optyczny wyświetlający twarz aktora i nagrany przez niego głos - mówi Sławomir Mazan, współtwórca wynalazku.

Obecnie na świecie tylko dwa ośrodki posługują się tym wynalazkiem: Kopalnia Soli Bochnia oraz Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. W pozostałych prezentacjach zastosowano efekty dźwiękowe oraz nagrania filmowe.

- Na dziedzictwo górnicze składa się wielka sfera techniki, w której zamyka się kopalnia wraz z bogactwem narzędzi i urządzeń, sposobami urabiania i wydobywania podziemnych skarbów. Drugą stronę medalu stanowi kultura górnicza - dziedzina, w której w centrum zainteresowania jest człowiek z jego codzienną egzystencją, zdolnościami, talentami, pasjami, wierzeniami, rozrywkami, odbiorem otaczającego świata i ludzi. Kultura górnicza śląskich gwarków jest mocno osadzona w tradycjach kultury ludowej regionu z gwarą, przywiązaniem do wiary, silnymi więzami rodzinnymi, swoistą obrzędowością - zwraca uwagę Jan Jurkiewicz, kustosz muzealny.

Wystawa powstała dzięki środkom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Województwa Śląskiego. Miała zostać otwarta przed rokiem, ale pożar, który wybuchł w budynku Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu zniweczył te plany.

- To jest dzieło, które powstało dzięki zaangażowaniu dużej grupy osób, począwszy od pracowników muzeum poprzez aktorów, artystów, a na inżynierach skończywszy. Stworzona została wystawa dla wszystkich, dla dzieci i dla dorosłych, dlatego z pewnością cieszyć się będzie dużą popularnością - podsumował Marek Dmitriew, dyrektor MGW w Zabrzu.

W galerii: Otwarcie wystawy "Ze świata Kultury Górniczej". Zabrze, 21 grudnia 2012 r. (zdjęcia: Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Pniówku powstaje inteligentny system odmetanowania czynnych wyrobisk

Proces odmetanowania jest skomplikowany i zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest ciśnienie atmosferyczne. Im niższe wskazania barometrów, tym więcej metanu uwalnia się z górotworu, a przy wyższym ciśnieniu atmosferycznym mamy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem.

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji obiektów byłej kopalni Saturn. Warto je zobaczyć!

Na terenie byłej kopalni Saturn w Czeladzi trwają prace rewitalizacyjne przy kilku pokopalnianych obiektach, m.in szybie basztowym czy warsztatach mechanicznych, gdzie powstanie basen.

Uważaj, teraz na zakupach w Chinach możesz stracić podwójnie

Trzy euro od przesyłki z Chin, naliczane od każdej pozycji towarowej, nie wróci do kupującego, jeśli postanowi on odesłać produkty - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej". Dlatego nie dziwi dwucyfrowy spadek liczby paczek z Chin.