Zabrze: ambitne plany Muzeum Górnictwa Węglowego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Plany rozwoju Muzeum Górnictwa Węglowego przedstawił jego dyrektor Bartłomiej Szewczyk (po prawej)

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu w mniejszym lub większym stopniu zbliża się do zakończenia różnego rodzaju prac modernizacyjnych w swoich obiektach. To jednak nie koniec zmian, a plany dalszej rozbudowy muzeum są imponujące.

Mówili o nich podczas piątkowej (7 października) konferencji prasowej, zorganizowanej w siedzibie muzeum, m.in. członek Zarządu Województwa Śląskiego Henryk Mercik, prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik i dyrektor muzeum Bartłomiej Szewczyk.

Od 2007 roku Muzeum Górnictwa Węglowego zrealizowało projekty na łączną wartość ponad 200 mln zł, w tym blisko 131 mln zł pozyskano z dotacji. W ramach nich rewitalizacji poddane zostały podziemne wyrobiska Kopalni Guido i dawnego Skansenu Górniczego Królowa Luiza, który został włączony w nowopowstały kompleks Sztolni Królowa Luiza. Odkopane zostały dwa szyby, odtworzono wlot do Sztolni, powstały nowe budynki do obsługi ruchu turystycznego, a także zrewitalizowano istniejące.

Teraz władze muzeum przygotowują kolejne przedsięwzięcia. Planowane są one na różnych płaszczyznach, np. elektronicznej. Projekt E-Muzeum zakłada przedsięwzięcie - w ocenie dyrektora muzeum - nie mające swych odpowiedników na świecie. Chodzi o digitalizację przestrzenną infrastruktury naziemnej i podziemnej likwidowanych zakładów górniczych - w szczególności kopalń z woj. śląskiego. Ma to pozwolić na udokumentowanie możliwie całe dziedzictwo przemysłowe dla przyszłych pokoleń.

W ramach projektu planuje się też m.in. utworzenie w muzeum pracowni digitalizacji wraz z systemami wspomagającymi zarządzanie i inwentaryzację zbiorów. Zdigitalizowane w formie 2D i 3D zbiory zostaną za pośrednictwem internetu udostępnione użytkownikom na całym świecie.

Jako jeden z najważniejszych planów zarówno prezydent Zabrza jak i dyrektor zabrzańskiego muzeum wskazali rewitalizację wieży ciśnień przy ul. Zamoyskiego. Wieża ma stać się przestrzenią wystawienniczą, w której prezentowane będą "zagadnienia związane z węglem" począwszy od tego jak powstał poprzez codzienne jego wykorzystanie aż po czyste technologie węglowe. Projekt ten, którego koszt szacowany jest na ponad 21 mln. zł., ma zostać zrealizowany w latach 2017-2019. . W ramach współpracy z Uniwersytetem Śląskim powstał już czteroosobowy zespół specjalistów, którzy maja się zająć stworzeniem w obiekcie wystawy, poświęconej przekrojowo wszystkim zagadnieniom związanym z węglem. Na czele zespołu stanął prof. Janusz Janeczek, który również gościł na piątkowej konferencji.

Prace, które planuje przeprowadzić muzeum dotyczyć mają też samej jego głównej siedziby. Czyli budynku dawnego starostwa powiatowego z 1874 r. Którego stan - jak wyjaśnił dyrektor Szewczyk - znacząco się pogorszył po pożarze z 2011 r.

Podczas konferencji wyjaśniono też m.in. że za 850 tys. zł ze wsparciem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach mają ruszyć prace w zabytkowej Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach.

- Inwestycja ta przewiduje podjęcie działań mających na celu zahamowanie naturalnej degradacji końcowego odcinka sztolni - wytłumaczył Szewczyk.

Oprócz tego muzeum planuje też remont zabytkowej maszyny parowej i budowa stacji wytwarzania pary oraz remont zabytkowego budynku cechowni, przy ul. Wolności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.