Za wtorkowym osłabieniem złotego stoi opublikowana przez NBP projekcja inflacji

fot: Pixabay.com

Nagrody mają wynieść od kilkuset złotych do prawie 1,5 tys. zł

fot: Pixabay.com

Kurs EUR/PLN odbił się we wtorek od poziomu 4,85, a złoty się osłabił. To efekt projekcji inflacji, a nie parytetu eurodolara. W kolejnych dniach trend może być kontynuowany, a zmienność duża - uważa Mateusz Sutowicz, analityk Banku Millennium. Jego zdaniem, w dalszym ciągu mogą także rosnąć rentowności obligacji.

Zdaniem Sutowicza, za wtorkowym osłabieniem złotego stoi opublikowana przez NBP projekcja inflacji.

Bardzo ciekawa sesja, bo przyniosła próbę wyniesienia eurozłotego na niewidziane od marca poziomy. Doszliśmy do bariery 4,85 - eurodolar co prawda dotknął parytetu, ale złoty osłabił się pod wpływem czynników lokalnych. Mam tu na myśli szczegóły projekcji inflacyjnej, które zostały opublikowane przez NBP. Pokazały one nieco odmienny obraz, jeśli chodzi o perspektywy inflacji w stosunku do tego, co mówił prezes NBP w piątek. Różnice polegają na tym, że szczyt inflacji był w różnych kwartałach. To troszkę zdezorientowało inwestorów - wskazał Sutowicz.

Osłabieniu sprzyjał jednak trwający od kilku tygodni trend na eurozłotym.

Sprzyjało to jednak temu obrazowi technicznemu, który jest na złotym od kilku tygodni - chodzi o wzrost eurozłotego, który trwa nieprzerwanie od połowy czerwca. Dotknęliśmy górnego ograniczenia kanału technicznego na poziomie 4,85, od którego teraz zawracamy. Złotemu pomaga teraz także to, że od parytetu oddala się także dolar. Rosną nadzieje przed jutrzejszym spotkaniem ws. odblokowania ukraińskiego zboża. Nastroje minimalnie lepsze, ale kierunek wzrostowy w tych uwarunkowaniach wydaje się słuszny - ocenił analityk Banku Millennium.

W kolejnych dniach można oczekiwać sporej zmienności.

Należy się liczyć z utrzymaniem obecnych trendów. Nie widzimy na razie podstaw do umocnienia się złotego. Mix czynników krajowych oraz zewnętrznych powinien utrzymywać eurozłotego na wysokich poziomach. Oczekujemy dużej zmienności. Namieszać mogą też dane w tym tygodniu - będzie amerykańska inflacja oraz zestaw danych z Chin z PKB włącznie - powiedział.

EUR/PLN rośnie o 0,06 proc. do 4,8081. USD/PLN idzie w górę o 0,32 proc. do 4,79. EUR/USD zniżkuje o 0,26 proc. do 1,0038.

RYNKI DŁUGU

Zdaniem analityka, rentowności obligacji mogą dalej rosnąć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.