Za 2 lata nie będzie siłą napędową, bo choć...

fot: ARC

PARP jest agencją rządową podlegającą Ministrowi właściwemu ds. gospodarki. Powstała na mocy ustawy z 9 listopada 2000 roku. Zadaniem Agencji jest zarządzanie funduszami z budżetu państwa i Unii Europejskiej, przeznaczonymi na wspieranie przedsiębiorczości i innowacyjności oraz rozwój zasobów ludzkich....

fot: ARC

Polskie przedsiębiorstwa wciąż mają potencjał eksportowy, to jednak jego dynamika zacznie słabnąć w połowie 2014 roku, a wkład eksportu netto do PKB będzie miał charakter wygasający - twierdzą autorzy cyklicznego raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej "Instrument Szybkiego Reagowania".

Pamiętać należy, iż przez ostatnie dwa lata eksport stymulował wzrost gospodarczy. Nawet w najtrudniejszych kwartałach, w czasie spowolnienia z połowy 2012 roku, dynamika eksportu była dodatnia, natomiast dynamika konsumpcji i nakładów na środki trwałe przez co najmniej dwa kwartały - ujemna. Najnowsze dane GUS potwierdzają pozytywny trend - eksport (liczony w dolarach) w okresie I-XI 2013 wzrósł o ponad 9 proc.

- Zaobserwowane w 2013 r. tempo wzrostu polskiego eksportu nie odbiegało od tempa wzrostu handlu światowego, co było dużym osiągnięciem, wobec mizernego popytu importowego w krajach strefy euro. Polscy eksporterzy potrafili uplasować swoje produkty na rynkach pozaunijnych. Niestety wzrost eksportu w niewielkim stopniu wynika z wejścia na rynki z nowymi produktami: jest raczej wyrazem zmiany geografii sprzedaży niż innowacyjności - ocenia prof. Jerzy Hausner.

Analizy zespołu ISR kierowanego przez prof. Jerzego Hausnera prognozują
• dalszy szybki wzrost dynamiki eksportu, nawet o ok. 15 proc. w I połowie 2014 r.,
• a następnie wyhamowanie tempa wzrostu.

Zdaniem ekspertów ISR na początku 2015 r. dynamika eksportu spadnie do poziomu 2-3 proc., a prawdopodobieństwo, że eksport zacznie wyhamowywać wynosi ponad 30 proc. Zespół przygotowuje także alternatywną prognozę, z wyłączonym elementem cykliczności zjawisk w gospodarce. Według niej dynamika eksportu w I połowie 2014 r. będzie niższa (ale i tak sięgnie 10 proc.), następnie zacznie słabnąć, ale znacznie wolniej niż w prognozie uwzględniającej czynnik cykliczności.

- Prognozy eksportu są szczególnie trudne do opracowania ponieważ bardzo wiele zależy od czynników zewnętrznych, takich jak koniunktura u naszych partnerów handlowych, stabilność światowego systemu finansowego, relacje kursowe, apetyt na ryzyko inwestorów - podkreśla Michał Bonin z PARP, koordynator projektu ISR.

"Źródłem niepewności w Unii Europejskiej pozostaje wysoki poziom zadłużenia (publicznego i prywatnego) i jakość aktywów instytucji finansowych" - napisano w Raporcie ISR. Pozytywną informacją dla eksporterów jest natomiast rosnący optymizm producentów i konsumentów oraz utrzymujący się wzrost sprzedaży detalicznej. Nie bez znaczenia pozostaje także opłacalny kurs eksportu. "Obecny - niedowartościowany - kurs złotego jest korzystny dla eksporterów. Jednak zauważamy pewne obniżenie się marży bezpieczeństwa, co oznacza, że wyraźniejsza aprecjacja złotego stosunkowo szybko spowodowałaby nieopłacalność części eksportu" - wskazano w Raporcie ISR.

Gdzie poszukiwać rynków zbytu? - pytają autorzy reportu i wskazują kierunek...

- Dwie największe gospodarki strefy euro - niemiecka i francuska, będące naszymi najważniejszymi europejskimi rynkami zbytu - nie zostały dotknięte kryzysem bankowym w takim stopniu, jak Hiszpania, Irlandia, Portugalia i Grecja. Prawdopodobnie zatem obie gospodarki powrócą do swego tempa wzrostu przed kryzysem, które było relatywnie niskie (1-2 proc.), lecz wystarczające, aby wspierać relatywnie wyższe tempo wzrostu w gospodarce polskiej. Co więcej, stopniowe ożywienie następuje także w gospodarkach brytyjskiej i włoskiej, odgrywających znaczącą rolę w polskim eksporcie - tłumaczy prof. Hausner.

B. wicepremier i minister w rządach Leszka Millera i Marka Belki, a obecnie (od 2010 r.) członek Rady Polityki Pieniężnej uważa, iż rosnące znaczenie dla eksporterów w 2014 r. będzie miał także Wschód. Ekspansja na rynek rosyjski, białoruski i ukraiński może okazać się opłacalna dla producentów m.in. żywności, kosmetyków i artykułów gospodarstwa domowego.

W raporcie podkreśla się, że ostatnie kwartały pokazują, że sytuacja przedsiębiorstw eksportujących i sprzedających w kraju mocno się zróżnicowała. Te pierwsze radzą sobie znacznie lepiej przede wszystkim dlatego, że potrafiły mocniej wejść na rynki pozaunijne. W tym obszarze dynamika eksportu w ostatnich kwartałach jest bardzo wysoka - rzędu 20 proc.

Mateusz Pipień, odpowiadający za prognozy makroekonomiczne w zespole ISR, podsumowuje, jakie czynniki mogą wpływać na dynamikę eksportu:

- W krótkim okresie może działać kurs walutowy i jego fluktuacje. W średnim- działa coś, co może określać rozmiar rynku wewnętrznego i popyt, czyli na przykład spożycie indywidualne. W ostatnich kilku kwartałach obserwujemy, że wobec wyczerpania się możliwości lokowania swych towarów na rodzimym rynku, producenci aktywnie poszukują kontrahentów za granicą. Tak tłumaczę wzrost produkcji, mizerny wzrost konsumpcji i silny wzrost eksportu. W długim okresie (liczonym latami czy dekadami) eksport może zmieniać się zgodnie z postępem technologicznym, zarówno kraju, jak i otoczenia...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.