Z Wiecznego Miasta: Biel czy jednak purpura?

1742812424 watykan jacek balcer

fot: Jacek Balcer

fot: Jacek Balcer

Kto będzie następnym papieżem? Czy tak jak to kiedyś uczynił Jan Paweł II, Franciszek wskazał swojego następcę, powierzając mu jedno z najważniejszych zadań swojego pontyfikatu? Przedłużającej się jego hospitalizacji towarzyszy wiele domysłów, i to już nie tylko na temat stanu zdrowia 88-letniego Franciszka. Teraz, kiedy na szpitalnym łóżku podpisuje nominacje, rodzą się spekulacje, czy właśnie tą drogą nie sugeruje, kto powinien zostać jego następcą, choć wśród osób, które go znają, panuje przekonanie, że nie zamierza rezygnować.

Sytuacja w Kościele i skomplikowana sytuacja międzynarodowa sprawiają, że wielu stawia pytanie, jaką rolę odegra papież w najbliższym czasie i kto będzie papieżem. Spekulacje w watykańskich korytarzach są istotne, ale tylko część uczestników przyszłego konklawe, grona kardynałów, którzy będą wybierać papieża, chodzi po tych korytarzach na co dzień. Większość pozostaje w swoich diecezjach na całym świecie. I tu znaczącą rolę odgrywają media. Dywagują i obstawiają – jak bukmacherzy. Tą drogą można poznać postać faworyta, ale też można „spalić” potencjalną kandydaturę.

Od pewnego czasu jako „czarnego konia” wskazuje się Maltańczyka – kardynała Mario Grecha. Nie szukając źródeł w Watykanie, dziennikarze powołują się na kolegów, choćby piszących zza oceanu. Czasem przepisują ich artykuły, zwłaszcza te z pogranicza sensacji. Dla opinii publicznej istotna jest jednak osobowość kandydata. Kardynał Grech ma opinię otwartego, sympatycznego i prostolinijnego, jak Franciszek. Uczestnicy konklawe będą brać pod uwagę także chęć do współpracy w duchu kolegialności Kościoła i rozpoznawalność. 68-letni kardynał Grech, filozof, teolog, doktor prawa kanonicznego, ma opinię otwartego na migrantów, solidaryzuje się z parami jednopłciowymi i rozwiedzionymi. Wyróżnia go fakt, że w 2019 r. papież Franciszek przydzielił mu odpowiedzialną funkcję sekretarza generalnego Synodu Biskupów. W pracach nad dziedzictwem Franciszka, czyli synodalnością i otwartością Kościoła, odegrał wielką rolę. Teraz, kiedy na łóżku szpitalnym papież podpisał jego nominację na nadzorującego realizację trzyletniego planu reform i dokończenie ich przed tzw. Zgromadzeniem eklezjalnym w 2028 r. w Watykanie, odebrano to nie tylko jako docenienie sprawności i lojalności kardynała, ale jako nieformalne wskazanie przez Franciszka następcy – tego, który zagwarantuje ciągłość jego pontyfikatu. Rzeczywiście, kardynał Grech będzie doskonale poinformowany w trakcie prac o tym, co dzieje się w dykasteriach, a nawet małych parafiach na całym świecie. Powyższe przypuszczenia zdaje się potwierdzać fakt, że przed kilku dniami Andrea Tornielli, były watykanista, a dziś dyrektor ds. wydawniczych Dykasterii Komunikacji Stolicy Apostolskiej, przeprowadził wywiad z maltańskim kardynałem, który opublikowały oficjalnie media watykańskie.

Kardynałowie i obserwatorzy życia w Watykanie sceptyczni wobec kardynała Grecha twierdzą, że nie jest on szczególnie błyskotliwy i wcale nie należy do faworytów. I tu pada ważne pytanie: czy kardynałowie będą chcieli ciągłości pontyfikatu Franciszka? W konklawe wezmą udział tylko ci, którzy nie ukończyli 80 lat (obecnie jest ich 138), a część wolałaby spowolnić reformy kurii i synodalności Kościoła. Są też tacy, którzy obawiają się młodego wieku przyszłego papieża, bo to wiązałoby się z niechcianym długim pontyfikatem, kiedy ewentualne zmiany są prawie niemożliwe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa droga rowerowa w Katowicach. Ruszył przetarg, inwestycja ma potrwać 11 miesięcy

Rowerzyści w Katowicach doczekają się brakującego połączenia w rejonie ul. Chorzowskiej. Katowickie Inwestycje S.A. ogłosiły przetarg na budowę odcinka wzdłuż ul. Johna Baildona, od ronda ks. Józefa Kani w kierunku Drogowej Trasy Średnicowej. Nowa infrastruktura połączy trasę rowerową przy ul. Chorzowskiej z drogą dla pieszych i rowerów wzdłuż ul. Bożogrobców - informują w Urzędzie Miasta Katowice.

Nowoczesne pracownie OZE w bytomskim technikum

W Zespole Szkół Technicznych w Bytomiu-Szombierkach oficjalnie otwarto dwie nowe pracownie zawodowe. Uczniowie kierunku technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej będą w nich uczyć się instalowania, konserwacji i naprawy paneli fotowoltaicznych oraz pomp ciepła. Uroczystość odbyła się w środę, 7 października 2026 r., a jej uczestnicy mogli zobaczyć, jakie możliwości zyskali uczniowie szkoły - informują w Urzędzie Miejskim w Bytomiu.

Elektrociepłownia Fortum w Zabrzu po letnim remoncie. Zakład odchodzi od węgla

Elektrociepłownia Fortum w Zabrzu wznowiła pracę po letnim postoju remontowym. Zakład dostarcza ciepło dla blisko 70 tys. gospodarstw domowych w Zabrzu i Bytomiu. Równolegle z przygotowaniami do sezonu grzewczego rozpoczęły się prace fundamentowe pod trzy silosy, w których będzie magazynowana biomasa dla przebudowywanego bloku.

90 proc. kontroli wykazuje błędy. ZUS podsumował wyniki

Od stycznia do sierpnia 2026 roku kontrolerzy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stwierdzili nieprawidłowości w ponad 90 proc. przeprowadzonych kontroli.