Z produkcją maseczek ruszyła gliwicka firma wyspecjalizowana w wielkoformatowych wydrukach

fot: ARC

Do tej pory w Polsce zanotowano już 61 przypadków zarażenia koronawirusem

fot: ARC

Gliwicka firma wyspecjalizowana w wielkoformatowych wydrukach, która przed laty zasłynęła stworzeniem olbrzymiej biało-czerwonej flagi na piłkarskie mistrzostwa Europy, rozpoczęła produkcję maseczek ochronnych oraz naklejek i banerów służących prewencji w zwalczaniu koronawirusa.

O inicjatywie gliwickiej firmy Opinion, która m.in. bezpłatnie przekazuje maseczki do miejscowych szpitali, poinformowała w poniedziałek Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE). Spółka jest jednym z działających w strefie inwestorów.

- W czasie zagrożenia koronawirusem nasze firmy dostosowują się do sytuacji i odpowiadają na zapotrzebowanie. Np. Opinion z Gliwic rozpoczął produkcję maseczek ochronnych wykonanych z tkaniny medycznej, a także naklejek i banerów z grafikami dotyczącymi zasad higieny, zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia oraz Głównego Inspektora Sanitarnego - poinformowała rzeczniczka strefy Wioleta Witczak-Smolnik.

Z oferty mogą skorzystać m.in. przedsiębiorcy działający w Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, zaś do gliwickich szpitali maseczki trafiają nieodpłatnie. Gliwicka firma zasłynęła niespełna osiem lat temu, szyjąc tzw. sektorówkę - olbrzymią biało-czerwoną flagę na piłkarskie mistrzostwa Europy. W kolejnych latach flaga o wymiarach 52 na 30 metrów, po odświeżeniu, była także wykorzystywana podczas innych rozgrywek sportowych. Opinion ma własną cyfrową drukarnię, szwalnię i magazyn.

Wśród przykładów zaangażowania działających w KSSE firm w walkę z koronawirusem przedstawiciele strefy wymieniają też inną gliwicką firmę - BMZ, która wytwarza baterie litowo-jonowe. W ostatnim czasie spółka zwiększa co najmniej o połowę produkcję baterii do respiratorów. Wynika to ze zwiększonego zapotrzebowania na baterie do urządzeń medycznych, szczególnie sprzętu do wentylacji chorych.

W związku z zagrożeniem koronawirusem w KSSE od półtora tygodnia działa specjalny Zespół Szybkiego Reagowania, składający się z koordynatorów w poszczególnych częściach strefy. Zadaniem zespołu jest komunikacja z działającymi w strefie firmami, wymiana informacji o potencjalnym zagrożeniu, a także o możliwościach wzajemnego wsparcia w postaci świadczenia sobie nawzajem usług prewencyjnych - np. w zakresie dezynfekcji, dostaw sprzętu itp.

W ocenie prezesa KSSE Janusza Michałka, różnorodność działających w strefie firm pozwala dobrze radzić sobie z zagrożeniem. "W tym trudnym, przejściowym okresie jesteśmy dumni z naszych strefowych firm - wprowadzają wzmożone zasady bezpieczeństwa w swoich przedsiębiorstwach, stosują profilaktykę dbając o pracowników, przeprowadzają profesjonalne dezynfekcje i bacznie obserwują sytuację, będąc w stałym kontakcie także z nami" - powiedział Michałek.

W KSSE działają m.in. firmy chemiczne, w tym producent gazów medycznych, wytwórca chemii gospodarczej i budowlanej czy producent aerozoli technicznych. Są także firmy świadczące usługi dla branży medycznej, zajmujące się np. sterylizacją narzędzi medycznych, produkcją sprzętu jednokrotnego użytku czy opakowań szklanych m.in. dla branży kosmetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.