Z powodu wyższego poziomu wody przerwano prace w oddziale kopalni miedzi

fot: Maciej Dorosiński

Wprowadzane zmiany mają przede wszystkim obniżyć koszty przerobu hutniczego i produkcji, ale nie tylko

fot: Maciej Dorosiński

Z powodu zwiększonego dopływ wody z górotworu do wyrobisk w jednym z 13 oddziałów Zakładów Górniczych Polkowice-Sieroszowice przerwano prace wydobywcze - poinformowały służby prasowe KGHM Polska Miedź S.A.

Jak poinformowano w przesłanym PAP komunikacie, w rejonie GG-6 oddziału należącego do Kopalni Polkowice-Sieroszowice występuje zwiększony dopływ wody z górotworu do wyrobisk.

"Zwiększony poziom wody spowodował wyłączenie tylko jednego z 13 oddziałów kopalni G-63, profilaktycznie wyłączony z eksploatacji został dodatkowo oddział G-61" - czytamy w komunikacie. Spółka podała, że sytuacja nie powoduje zagrożenia zdrowia pracowników kopalni.

Pozostałe oddziały ZG Polkowice-Sieroszowice prowadzą eksploatację, a produkcja KGHM Polska Miedź jest wykonywana na planowanym poziomie - dodano.

Poinformowano też, że nie doszło do zalania maszyn, a na terenie wyłączonego oddziału trwają pracę, które mają ustabilizować i obniżyć poziom wody. "Są to prace, które nie wymagają udziału pracowników Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego" - podkreślono w komunikacie.

Zakłady Górnicze Polkowice-Sieroszowice swoją podstawową działalność górniczą prowadzą na czterech obszarach: "Polkowice", "Radwanice Wschód", "Sieroszowice" i "Gaworzyce", oraz na obszarze górniczym "Głogów Głęboki - Przemysłowy", gdzie realizowany jest projekt związany z udostępnianiem tego złoża do eksploatacji.

Zasoby przemysłowe rudy miedzi, którymi dysponuje kopalnia na tych obszarach, według stanu na koniec 2017 r. wynosiły 373 mln ton rudy miedzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.