Z powodu awarii opóźnionych było 1300 pociągów pasażerskich, 205 odwołano

fot: Krystian Krawczyk

Awarię usunięto. W piątek ruch pociągów odbywa się normalnie

fot: Krystian Krawczyk

- Z powodu czwartkowej awarii lokalnych centrów sterowania (LCS) opóźnionych zostało 1300 pociągów pasażerskich, a odwołano 205 składów - poinformował wiceprezes PKP PLK Mirosław Skubiszyński. Zapowiedział rozmowy ws. odszkodowań z firmą Alstom, producentem tych urządzeń.

PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały w czwartek, że ok. godz. 4 wystąpiły usterki urządzeń lokalnych centrów sterowania (LCS) odpowiedzialnych za prowadzenie ruchu kolejowego. Awaria objęła 19 z 33 lokalnych centrów sterowania wyposażonych przez Alstom. Do godz. 18 służby techniczne i przedstawiciele producenta przywróciły sprawność ostatnich pięciu lokalnych centrów sterowania (LCS). LCS to miejsce, z którego pracownicy prowadzą ruch pociągów za pomocą systemów komputerowych na stacjach i linii o długości od kilku do kilkudziesięciu kilometrów.

W piątek na konferencji prasowej Skubiszyński poinformował, że w wyniku awarii opóźnionych zostało 1300 pociągów pasażerskich na 64 tys. minut. Dodał, że odwołano 205 pociągów pasażerskich.

- Ruch pociągów od wczesnych godzin rannych, od początku doby odbywa się normalnie. Nie ma perturbacji w dowozie ludzi do aglomeracji miejskich - powiedział na konferencji wiceprezes.

Zwrócił uwagę, że czwartkowa awaria dotyczyła 19 LCS z 33 tego producenta, z 50 wszystkich LCS w kraju. - Niezwłocznie podjęliśmy działania razem z twórcą systemu, obecnie z firmą Alstom, która jest spadkobiercą prawnym firmy Bombardier - producenta tych systemów, do usuwania usterek - powiedział.

Skubiszyński zapowiedział sprawdzenie wszystkich funkcjonujących systemów sterowania ruchem kolejowym w Polsce. PKP PLK mają też sprawdzić poprawność ich działania oraz wypracować dodatkowe rozwiązania dotyczące komunikacji kolejnictwa z pasażerem.

Wiceprezes PKP PLK zapowiedział również rozmowy w firmą Alstom ws. odszkodowania za czwartkową awarię. Zaznaczył, że kwestie rozmów handlowych z firmą Alstom nie będą upubliczniane. - O wynikach tych rozmów będziemy informować - dodał.

Zapewnił jednocześnie, że nie ma absolutnie żadnych przesłanek do stwierdzeń, że taka awaria może się powtórzyć. Podobnie jak nie mamy najmniejszych przesłanek do tego, że był to jakiś cyberatak - zaznaczył.

W czwartek rano Skubiszyński informował, że awaria urządzeń sterowania objęła swoim zasięgiem ok. 820 km linii kolejowej w kraju. Spowodowało to bardzo duże utrudnienia w kursowaniu pociągów w całym kraju.

Firma Alstom w czwartek przyznała w oświadczeniu, że jest świadoma błędu w formatowaniu czasu, który miał wpływ na dostępność sieci kolejowej, a co za tym idzie - na transport kolejowy w Polsce. Nie było żadnego cyberataku - podkreślono.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.