Z kopalni Wujek pobiegli do Warszawy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Już po raz 18. odbywa się sztafeta do grobu Ks. Jerzego Popiełuszki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+22 Zobacz galerię

Galeria
(25 zdjęć)

Górnicy ze śląskich kopalń pobiegli w pielgrzymce do grobu błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Do pokonania mają 300 km.

Dzisiejszy poranek rozpoczęli mszą świętą w górniczym kościele p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Katowicach-Brynowie. Proboszcz parafii ks. Ireneusz Tatura podkreślał: - Wszyscy pielgrzymujemy. Pielgrzymka to jest obraz całego naszego życia. Każdy kto się narodził, to wyruszył w drogę. Celem jest życie wieczne – mówił ksiądz. 

Po mszy uczestnicy złożyli kwiaty przy pomniku św. Jana Pawła II i przeszli pod Pomnik-Krzyż przy kopalni Wujek.

List do uczestników wystosował szef rządu Mateusz Morawiecki. Podziękował w nim organizatorom i uczestnikom biegowej pielgrzymki: „Mam wielką nadzieję, że stanie się ona hołdem oddanym tym, którzy walczyli, a także tym, którzy przez lata kultywują pamięć o bohaterach naszej najnowszej historii. Bez ówczesnej determinacji, bez wiary w sens tamtej walki nie byłoby nas tutaj, nie byłoby wolnej Polski” – napisał premier.

List odczytał wojewoda śląski, który nie tylko przemawiał przed Pomnikiem-Krzyżem, ale też szybko przebrał się w strój biegacza i przebiegł razem z pielgrzymką katowicki odcinek trasy do Pomnika Powstańców Śląskich.

– Jestem w całkiem niezłej formie, bo wróciłem do intensywnego biegania. Pięć kilometrów tej trasy to nie jest dla mnie duże wyzwanie, ale jakże jest to szlachetne wydarzenie i dla mnie wielki zaszczyt, że mogę biec razem z tymi, którzy pielgrzymują do grobu błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki – zaznaczył Jarosław Wieczorek.

Już po raz 18. odbywa się sztafeta do grobu Ks. Jerzego Popiełuszki. Jej pomysłodawca Marian Gruszka uczestniczy w każdym biegu.

– To szmat czasu, ale też takie przekonanie, że warto to robić. Ten szczególny przekaz - Dziewięciu Górników z Wujka do męczennika stanu wojennego ks. Jerzego ma ogromny wymiar. Osobisty i historyczny, żeby przypominać coraz młodszemu pokoleniu o tym, co tu się stało i że warto to pielęgnować – wyjaśniał Marian Gruszka tuż przed biegiem.

Dodaje, że mógłby książkę napisać na temat pielgrzymki.

– Dziesiątki biegaczy się przez nią przewinęło. Z pierwszej ekipy zostałem tylko ja i Grzegorz Wójcik - wspomina i dodaje: - Co roku coraz młodsi się zgłaszają. To mnie najbardziej cieszy. Piękne w tym biegu jest przeżycie emocjonalne. Szczególnie ten ostatni odcinek 18 km do przebiegnięcia., gdzie dołączają do nas warszawiacy i grupa rowerzystów z Akcji Katolickiej z Warmii i Radomia.

W biegu uczestniczy też młodzież. Jedną z takich osób jest Nadia Cieśla. 

- To moja nauczycielka zainspirowała mnie do biegu. Pamięć o stanie wojennym, o tych wydarzeniach, które miały wtedy miejsce w kopalni. Bez historii nie zbudujemy przyszłości. Chodzę do szkoły mundurowej i dlatego jest to dla mnie ważne - podkreśla Nadia.

W biegu uczestniczą doświadczeni biegacze związani ze sportem.

– Po raz szósty biorę udział w biegu. Trasę trzeba najpierw w głowie sobie poukładać. Jestem cały czas aktywny, tutaj nie biegną przypadkowi ludzie. Najważniejsze momenty to katowicki odcinek, kiedy biegnie nas więcej i ostatni odcinek, gdzie w w okolicach Janek biegniemy razem – zaznacza Aleksander Sułkowski, ratownik górniczy z kopalni Wujek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.