XXV SEP: obudowa kotwiowa kontra obudowa podporowa
fot: Andrzej Bęben/ARC
Skały w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym nadają się do stosowania samodzielnych obudów kotwiowych - podkreślił w rozmowie z nettg.pl prof.Stanisław Prusek, szef Głównego Instytutu Górnictwa
fot: Andrzej Bęben/ARC
Wtorek (23 lutego) był 2. dniem XXV edycji Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie. "Dobre praktyki w technice i technologii kotwienia wyrobisk", "Transport i odstawa w podziemnych zakładach górniczych", Eksploatacja w warunkach zagrożeń naturalnych", "Dobre praktyki w zakresie zwalczania zagrożeń aerologicznych" - to sesje tematyczne. Plus warsztaty:"Człowiek i środowisko - techniczne, ekonomiczna i środowiskowe aspekty eksploatacji górniczej", "Drążenie, obudowa, stateczność wyrobisk korytarzowych". Tyle wiedzy górniczej w jednym dniu, w skrótowej, ale skonkretyzowanej treści.
- Nie wyobrażam sobie wymiany doświadczeń bez Szkoły Eksploatacji Podziemnej. Tu można skonfrontować różne poglądy, czasem poznać coś nowego, a to wszystko ma niemały wpływ na rozwój górnictwa, szczególnie głębinowego - podkreśla Ryszard Biernacki, dyrektor naczelny ds. inżynierii produkcji kopalni Głogów KGHM SA.
Było nieco o inteligentnych kopalniach, których dyrektor Biernacki jest orędownikiem i jednym z tych, którzy uważają, że kopalnia głębinowa - czy to rud miedzi czy węgla - bez ludzi na dole, ale za to ze sterowanymi przez nich z powierzchni maszynami, to wcale nie pieśń XXV w. Poruszano też kwestie dotyczące jeśli nie teraźniejszości, to perspektywy kilku lat. Np temu była poświęcona całodniowa sesja "Dobre praktyki w technice i technologii kotwienia wyrobisk".
Samodzielna obudowa kotwiowa (SOK)w górnictwie rud, to nie nowość. Tak właściwie na tej technologii opiera się to górnictwo. A dlaczego nie stosuje się jej całościowo, jedynie fragmentarycznie, w górnictwie węgla kamiennego? W nim jest stosowana wyłącznie obudowa podporowa. Klasyczny ring (odrzwia), który składa się najczęściej z trzech stalowych łuków łączonych zamkami. Dlaczego najpopularniejsza, by nie rzec, że jedyna? Podobno dlatego, że górnik ją widzi i może reagować na jej odkształcenia, świadczące o wzmożonym ciśnieniu górotworu. W SOK tego nie widać, ale jest oprzyrządowanie zastępujące po wielokroć wzrok. I taka obudowa jest znacznie tańsza od podporowej.
W świecie jest na odwrót - przypominali prelegenci - to SOK jest powszechna, a podporowa rzadka. Dr hab. inż. Piotr Małkowski (AGH) wyjaśniał, że mamy przepisy (choć nieco należałoby je uwspółcześnić), by ten SOK mógł być stosowany w górnictwie węgla kamiennego, mamy kilkudziesięciu rzeczoznawców, rynek oferuje sprzęt i materiały o klasie nieporównywalnej z tymi sprzed 20 lat...
- Trzy czwarte kopalń spełnia warunki, by móc w nich stosować SOK - podkreślał dr Małkowski.
Naukowcy z GIG wykazali, że skały w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym nadają się do stosowania tej technologi zabezpieczenia wyrobisk. Ba, w niektórych przypadkach, tam gdzie górotwór kiedyś uniemożliwiał stosowanie COK, bo było zbyt dużo wody, to teraz jest to - przy zastosowaniu odpowiednich materiałów - już możliwe. I dalej tańsze od obudów podporowych...
A co w środę (24 lutego)?
To co było zajawkowane we wtorek będzie rozszerzone w panelu " Inteligenta i bezpieczna kopalnia przyszłości". Zapraszamy na panel"Dobre praktyki udostępniania złóż oraz techniki i technologie głębienia szybów" oraz warsztaty: "Technika i technologia kotwienia", "Warsztaty modelowania geologicznego złóż w programie Minescape", "Monitorowanie, sterowanie i wizualizacja wybranych procesów technologicznych podziemnej eksploatacji", "Warsztaty zarządzania danymi mierniczo-geologicznymi z wykorzystaniem firmy Bentley", "Restrukturyzacja techniczna KWK Marcel".