XXIII SEP: zdrowy górnik na duchu i ciele

fot: Kajetan Berezowski

W czasie czwartkowych sesji Szkoły Eksploatacji Podziemnej pojawiły się tematy dotyczące bezpieczeństwa pracy i profilaktyki zdrowotnej górników

fot: Kajetan Berezowski

Problemy bezpieczeństwa pracy w górnictwie zdominowały w czwartek (27 lutego) obrady trwającej w Krakowie XXIII Szkoły Eksploatacji Podziemnej. Prócz nowoczesnej techniki, której zadaniem jest usprawnienie pracy w kopalniach, przy jednoczesnym podnoszeniu standardów bezpieczeństwa, pracodawcy coraz większy nacisk kładą na profilaktykę zdrowotną górników. W ZG Rudna w Polkowicach uruchomiono program pilotażowy pod nazwą "Zero harm".

- To nowe podejście do budowania kultury bezpieczeństwa pracy - zapewniał Dariusz Stojke gł. inż. BHP w ZG Rudna.

Teraz ci pracownicy, u których lekarze medycyny pracy stwierdzili problemy zdrowotne związane z np. wysokim poziomem cholesterolu lub nadciśnieniem, będą mogli korzystać z ćwiczeń gimnastycznych i wysiłkowych.

- Ludzie poważnie podchodzą do kwestii ratowania zdrowia, zdają sobie sprawę z faktu, że jego utrata może spowodować przeniesienie na inne stanowisko, a to często wiąże się z gorszymi warunkami płacowymi - wyjaśniał prelegent.

Powrócił również temat higieny pracy. Jak poinformował dziennikarza nettg.pl Józef Koczwara, dyrektor Departamentu Energomechanicznego Wyższego Urzędu Górniczego, już niebawem ujrzą światło dzienne przepisy regulujące kwestię lokalizowania szaletów w podziemnych wyrobiskach. Staną się one standardem w polskich kopalniach.

Zaproszona do dyskusji Maria Wojtyła-Sokół przedstawiła propozycje rozwiązania problemu dostępności urządzeń sanitarnych w pobliżu miejsc pracy znajdujących się w przodkach wyrobisk kopalnianych.

- Nie może być tak, że pracownik nie ma możliwości bezpiecznego załatwienia pierwszorzędnej potrzeby ludzkiej, bo taką jest potrzeba fizjologiczna - argumentowała Maria Wojtyła-Sokół.

O psychologicznych aspektach przetrwania w sytuacji odcięcia mówił szeroko Krzysztof Kruszyński, psycholog z Kompanii Węglowej.

W swej prelekcji wykorzystał rozmowę ze Zbigniewem Nowakiem, górnikiem, który w lutym 2006 r. spędził ponad cztery doby uwięziony pod zwałami skał w kopalni Halemba, a także film dokumentalny o akcji ratowniczej w kopalni węgla w Chile.

Jego zdaniem górnicy powinni przechodzić szkolenia, które dadzą im wiedzę na temat sposobów radzenia sobie z sytuacjach ekstremalnych. Odwołał się przy tym do wiedzy survivalowej.

Jak wiadomo survival to rodzaj aktywności człowieka skierowanej na gromadzenie wiedzy i umiejętności związanych z przetrwaniem w trudnych warunkach.

Jest to również rodzaj aktywności fizycznej, a ta górnikom obca być nie może, jeśli mają ambicję cało i bezpiecznie dożyć emerytury.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.