Wzrosty na Wall Street zgasły pod koniec sesji

Choć jeszcze półtorej godziny przed końcem poniedziałkowej sesji indeks S&P 500 znajdował się na 0,5-proc. plusie, to na zamknięciu zanotował stratę. Przed kupowaniem w perspektywie dłuższej niż kilka sesji, inwestorów powstrzymują obawy przed recesją w amerykańskiej gospodarce.

Indeks S&P 500 zniżkował w poniedziałek 0,39 proc. do 4.008,01 pkt., Nasdaq Comp. spadł 1,2 proc. do 11.662,79 pkt., a Dow Jones Industrial wzrósł o 0,08 proc. do 32.223,42 pkt.

Dow Jones Industrial, podobnie jak S&P 500, półtorej godziny przed końcem sesji zanotował dzienne maksimum. Indeks znajdował się wówczas na plusie 0,9 proc., ale na zamknięciu ledwie obronił się przed spadkiem. Najsłabiej wypadły w poniedziałek spółki technologiczne - Nasdaq Comp. przez całą sesję znajdował się pod kreską i na koniec dnia zanotował największy spadek.

Obawy inwestorów od kilku przynajmniej tygodni pozostają niezmienne i wiążą się z bardzo niepewnymi perspektywami amerykańskiej gospodarki. W poniedziałek obawy te wzmocniła opinia strategów Goldman Sachs, którzy wskazali na bardzo, bardzo wysokie ryzyko recesji w gospodarce USA. Zalecili zarówno firmom jak i amerykańskim konsumentom, aby byli przygotowani na taką możliwość.

Z kolei według stratega Morgan Stanley Michaela Wilsona, amerykańska gospodarka uniknie w najbliższym czasie recesji, ale giełdy w USA mogą czekać dalsze spadki.

O tym, że gospodarka, nie tylko amerykańska, słabnie, sugerują także opublikowane w poniedziałek prognozy Komisji Europejskiej. KE oceniła, że w 2022 roku wzrost PKB na terenie Unii Europejskiej wyniesie 2,7 proc. i jest to prognoza o 1,3 pkt. proc. niższa niż szacunki z lutego tego roku.

Z opinii analityków wynika, że w warunkach dużej niepewności trzeba liczyć się z podwyższoną zmiennością na rynkach akcji.

Akcje Spirit Airilnes urosły w poniedziałek o 13,5 proc. po tym, jak JetBlue ogłosił ofertę przejęcia (wartą 30 USD za akcję) konkurencyjnej linii lotniczej. Spirit odrzucił wcześniejszą ofertę JetBlue, woląc zachować wcześniej zawartą umowę o połączeniu z Frontier Group. Na zamknięciu sesji akcje kosztowały 19,27 dol.

Akcje Twittera spadły o 8,2 proc. w związku ze spekulacjami, czy Elon Musk będzie w stanie sfinalizować swoją umowę przejęcia platformy mediów społecznościowych.

Dolar osłabił się o 0,33 proc. wobec koszyka walut do 104,22 pkt. i utrzymuje się tuż poniżej wieloletniego maksimum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.