Wzrosty głównych indeksów

 Środa na warszawskiej giełdzie, podobnie jak na innych parkietach, przebiegała pod znakiem lekkich wzrostów, a WIG20 przerwał serię czterech spadkowych dni z rzędu. Na koniec dnia główny indeks zwyżkował prawie 0,7 proc., a spośród największych firm najlepiej radziło sobie Asseco Poland.

- Nasz rynek jest pod wpływem zachowania Stanów Zjednoczonych i Azji. Ostatnie zawirowania związane z chińskim deweloperem Evergrande, czy cofnięcie na S&P 500 i wzrost rentowności amerykańskich obligacji powodują, że jest większa nerwowość. To widać po umocnieniu dolara, to niekorzystny czynnik dla rynków wschodzących. Dzisiaj jest testowany poziom 4,0 USD/PLN i pytanie, czy podobnie jak trzy razy wcześniej w tym roku na tym się zakończy, czy będzie to trwalszy ruch - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities Sobiesław Kozłowski.

- W tym kontekście dzisiejsze w miarę przyzwoite zachowanie indeksów GPW jest na plus, chociaż kluczowe będzie zachowanie indeksów na koniec tygodnia. Widać też po wygasaniu serii wrześniowej kontraktów terminowych rynek wszedł w osłabienie czy korektę. Widać przetasowania wśród spółek i niższą wartość obrotów - dodał.

W czwartek spora grupa spółek opublikuje swoje wyniki za półrocze, ale dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities wskazuje, że będą to mniejsze firmy i ich wpływ na nastroje na giełdzie nie powinien być znaczący.

- Kluczowy będzie rozwój sytuacji w USA. S&P 500 jest blisko dolnej granicy kanału wzrostowego. Patrząc technicznie na miesięczny układ świec, to jest tam zasłona ciemnej chmury albo objęcie bessy, co już miałoby negatywny oddźwięk. Fundamentalnym czynnikiem może być informacja, że do 18 października jest czas na uchwalenie budżetu federalnego, a potem może zabraknąć środków i może dojść do przymusowego urlopu części administracji amerykańskiej. Do tego są też informacje o normalizacji polityki monetarnej Fed i to może zaczynać wpływać na rynki - powiedział Sobiesław Kozłowski.

Jego zdaniem, istotne będzie w jakich nastrojach inwestorzy na Wall Street zakończą wrzesień. Jeśli układ świec potwierdzi niekorzystne formacje, może to zwiastować słabszą jesień na rynkach.

Środowe notowania na GPW otworzyły się neutralnie, w ciągu kilku minut indeksy zaczęły lekko spadać, jednak później zaczęły dominować lekkie wzrosty, które utrzymały się już do końca dnia.

Na zamknięciu środowej sesji WIG20 zyskał 0,67 proc. i wyniósł 2.290,97 pkt., WIG zwyżkował o 0,62 proc. do poziomu 69.871,41 pkt., mWIG40 poszedł w górę o 0,65 proc. do 5.235,33 pkt., a sWIG80 wzrósł o 0,47 proc. do 21.135,76 pkt.

W środę straty z poprzedniego dnia odrabiała większość europejskich indeksów. W momencie zamknięcia notowań na GPW niemiecki DAX zyskiwał około 0,7 proc. Z kolei w USA S&P 500 rósł około 0,35 proc., a Nasdaq spadał o 0,04 proc.

Obroty na GPW przekroczyły 738 mln zł, z czego 521 mln zł przypadło na największe firmy. Inwestorzy handlowali przede wszystkim walorami Allegro (77 mln zł), PKN Orlen (68 mln zł) oraz KGHM (64 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.