Członkowie kadry techniczno-inżynieryjnej kopalni „Karwina” i firm zewnętrznych podsumowali wypadki, do których doszło pierwszych dwóch miesiącach bieżącego. Wyniki nie napawają optymizmem. Jak poinformował kierownik BHP w karwińsko-orłowskiej kopalni węgla kamiennego Zdeněk Hanák, po pomyślnych wynikach ubiegłorocznych sytuacja się skomplikowała. Podczas, gdy w analogicznym okresie 2009 r. zanotowano w obydwu zakładach kopalni 39 wypadków przy pracy, to w br. było ich już 52, w tym jeden śmiertelny.
Oceniając stan bezpieczeństwa i przyczyny wypadków w pierwszych dwóch miesiącach br. eksperci podkreślili, że na statystykę fatalny wpływ mają zwłaszcza zdarzenia o charakterze „niegórniczym”, a więc przypadkowe nadepnięcia na kamień, upadki, zwichnięcia oraz pośliźnięcia w drodze do lub z miejsca pracy. Chociaż nie są związane bezpośrednio z ryzykiem górniczej pracy, obciążają statystyki nawet w 70 procentach!
Dyrektor kopalni „Karvina” Pavel Hadrava jeszcze raz wezwał załogę do konsekwentnego przestrzeganie reguł bezpieczeństwa, dyscypliny technologicznej, ale także porządku w miejscach pracy.
Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.