Członkowie kadry techniczno-inżynieryjnej kopalni „Karwina” i firm zewnętrznych podsumowali wypadki, do których doszło pierwszych dwóch miesiącach bieżącego. Wyniki nie napawają optymizmem. Jak poinformował kierownik BHP w karwińsko-orłowskiej kopalni węgla kamiennego Zdeněk Hanák, po pomyślnych wynikach ubiegłorocznych sytuacja się skomplikowała. Podczas, gdy w analogicznym okresie 2009 r. zanotowano w obydwu zakładach kopalni 39 wypadków przy pracy, to w br. było ich już 52, w tym jeden śmiertelny.
Oceniając stan bezpieczeństwa i przyczyny wypadków w pierwszych dwóch miesiącach br. eksperci podkreślili, że na statystykę fatalny wpływ mają zwłaszcza zdarzenia o charakterze „niegórniczym”, a więc przypadkowe nadepnięcia na kamień, upadki, zwichnięcia oraz pośliźnięcia w drodze do lub z miejsca pracy. Chociaż nie są związane bezpośrednio z ryzykiem górniczej pracy, obciążają statystyki nawet w 70 procentach!
Dyrektor kopalni „Karvina” Pavel Hadrava jeszcze raz wezwał załogę do konsekwentnego przestrzeganie reguł bezpieczeństwa, dyscypliny technologicznej, ale także porządku w miejscach pracy.
Inflacja w górę. Nieznacznie, ale jednak zapłacimy więcej
W maju 2026 r. inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,1 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy w kwietniu br. było to 3 proc. - podał we wtorek Narodowy Bank Polski. Inflacja w maju br. również wyniosła 3,1 proc.