Wzrost kosztów emisji CO2 ma być uwzględniany w taryfach dla ciepła

fot: Krystian Krawczyk

Wraz z rozpoczęciem ogrzewania mieszkań warto pamiętać o zasadach racjonalnego korzystania z ciepła sieciowego

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo klimatu proponuje zmienić sposób kalkulowania w taryfach dla ciepła cen emisji CO2, tak by taryfy te uwzględniały ich ostatnie, znaczące wzrosty. Resort opublikował w poniedziałek, 29 marca, projekt nowego rozporządzenia taryfowego dla ciepła.

Jak uzasadnia resort, konieczność wydania zmiany rozporządzenia wynika z lawinowego wzrostu cen uprawnień do emisji CO2, które nie zostały uwzględnione w zatwierdzanych w 2020 r. taryfach dla ciepła. Jak przypomina się w uzasadnieniu, od listopada 2020 r. uprawnienia do emisji zdrożały z poziomu 25 do ok. 40 euro za tonę.

Projekt rozporządzenia zakłada, że we wnioskach o zatwierdzenie taryf dla ciepła przez przedsiębiorstwa biorące udział w systemie handlu uprawnieniami do emisji w części zmiennej ceny ciepła rozliczać się będzie wartość niedoboru pomiędzy uwzględnionymi planowanymi przychodami w ostatnio zatwierdzonej taryfie, a konieczną do poniesienia opłatą wynikającą ze wzrostów cen uprawnień do emisji CO2. Dodatkowo koszt emisji będzie jedynym czynnikiem branym pod uwagę przez prezesa URE.

Dotychczas prezes URE, zatwierdzając taryfy na ciepło, uznawał średnią cenę uprawnień w kontraktach terminowych na giełdzie ICE z dostawą na ostatni dzień roku kalendarzowego, w którym składany był wniosek o zatwierdzenie taryfy.

Przy trendzie wzrostowym notowań, takie podejście rodzi koszty, które nie zostają pokryte przez zaplanowane we wniosku o zatwierdzenie taryfy dla ciepła przychody - podkreśla się w uzasadnieniu.

Jak wskazuje Ocena Skutków Regulacji, należy więc uwzględnić duże, niezaplanowane koszty zakupu uprawnień do emisji poprzez skorygowanie przychodów przedsiębiorstwa, bowiem koszty zakupu uprawnień do emisji CO2 są bezsprzecznie kosztami uzasadnionymi.

Brak takich działań może być przyczyną postawienia przedsiębiorstw w stan upadłości, w wyniku czego może być zagrożone bezpieczeństwo energetyczne odbiorców ciepła i mieszkańców w gospodarstwach domowych - podkreśla się w OSR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju