Wzrost kosztów CO2 główną przyczyną zwyżki cen energii

fot: Maciej Dorosiński

- Zdając sobie sprawę z wyzwań, jakie stoją przed energetyką w najbliższych latach, konsekwentnie prowadzimy liczne projekty innowacyjne oraz badawczo-rozwojowe. Jesteśmy otwarci na innowacje generowane przez startupy, stąd nasze zaangażowanie w program Pilot Maker - wyjaśnia Filip Grzegorczyk, prezes Tauron Polska Energia

fot: Maciej Dorosiński

Obserwowany na giełdzie wzrost cen energii elektrycznej jest spowodowany przede wszystkim wyższymi cenami uprawnień do emisji CO2 - ocenia prezes Tauronu Filip Grzegorczyk. Jego zdaniem droższy węgiel nie ma na ceny prądu większego wpływu.

Na Towarowej Giełdzie Energii obserwuje się ostatnio dużą zwyżkę cen energii elektrycznej w kontraktach terminowych. Dotyczy to zwłaszcza III kw. 2018 r., gdzie cena energii w podstawowym kontrakcie kwartalnym przekroczyła 300 zł za MWh, barierę 300 zł/MWh przekroczyły też kontrakty miesięczne na sierpień i wrzesień 2018. Dla porównania, przed rokiem ceny w identycznych kontraktach na III kw. 2017 r. wynosiły w granicach 180 zł/MWh.

W ocenie prezesa Tauronu Filipa Grzegorczyka źródło tych podwyżek tkwi w polityce klimatycznej UE.

- Dzisiejsza cena CO2 to 16 euro za tonę, co w przypadku Polski oznacza dodatkowe 70 zł w cenie MWh energii - powiedział PAP Grzegorczyk.

- Musimy wyraźnie powiedzieć, że ceny, jakie dziś mamy nie są wynikiem działalności koncernów energetycznych ani wynikiem działalności rządu. Bo dziś jedna czwarta ceny to podatek ekologiczny, nakładany na Brukselę - podkreślił prezes Tauronu.

Jego zdaniem, wzrost cen energii to w niewielkim stopniu efekt wyższych cen węgla.

- Zauważamy pewien lekki wzrost. Mamy przecież własne kopalnie, od których kupujemy węgiel po cenach rynkowych. Ale wzrost ceny węgla nie przekłada się jeden do jednego na cenę energii. Na razie przekłada się tylko na obniżenie marży sprzedawcy - ocenił Grzegorczyk.

Według niego, UE z polityką klimatyczną idzie "za daleko, w kierunku ubóstwa energetycznego".

- Za chwilę okaże się, że energia w Polsce stanie się dobrem luksusowym - powiedział Grzegorczyk.

- Musimy apelować o większe wyważenie tego trójkąta polityki energetycznej. Nie możemy wywrócić i rynku i bezpieczeństwa w imię klimatu - dodał.

Jego zdaniem, Polska w całości wpisuje się w unijną politykę klimatyczno-energetyczną, jest jednak kwestia punktu wyjścia, który dla Polski był inny niż dla innych państw.

- Dziś mamy 80 proc. energii elektrycznej z węgla, ale jeszcze stosunkowo niedawno było to 99 proc. Transformacja musi trochę potrwać - podkreślił Grzegorczyk.

Prezes Tauronu przypomniał, że kreatorem polityki energetycznej jest rząd, który poprzez ministra energii jasno zadeklarował, że ostatnim blokiem węglowym będzie Ostrołęka C.

- A potem przed nami spora transformacja zarówno w kierunku atomu, jak i energii wiatrowej - ocenił.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.