Wzrost gospodarczy w Polsce może w tym roku przyspieszyć do 3,5 proc.

fot: Krystian Krawczyk

Realizowane będą inwestycje m.in. na transformację energetyczną, automatyzację czy zbrojenia

fot: Krystian Krawczyk

Wzrost gospodarczy w Polsce w tym roku może przyspieszyć do 3,5 proc. - ocenił podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami główny ekonomista PKO Banku Polskiego Piotr Bujak.

- Uważamy, że polska gospodarka jest na dobrej drodze do tego, żeby wzrost gospodarczy przyspieszył do około 3,5 proc. w tym roku - powiedział ekonomista.

- Naszą prognozę wspierają ostatnie dane o PKB za drugi kwartał. Zaskakująco dobre, wysokie 3,2 proc. wzrostu w drugim kwartale upewnia nas, że te 3,5 proc. wzrostu w skali całego roku jest możliwe - dodał.

W opublikowanym w poniedziałek kwartalniku ekonomicznym PKO BP przekazano, że w przyszłym roku wzrost gospodarczy sięgnie 3,8 proc. Źródłem ożywienia będzie popyt krajowy, głównie konsumpcyjny, do którego w 2025 r. z większym impetem dołączą inwestycje - wskazali ekonomiści.

Jak podano w kwartalniku, wydatki konsumentów, wspierane wysoką dynamiką dochodów gospodarstw domowych, w drugiej połowie tego roku powinny rosnąć rok do roku w tempie nie mniejszym niż w pierwszej połowie roku.

Niemal dwucyfrowy może także pozostać wzrost spożycia publicznego. W 2025 r. dynamika konsumpcji (zarówno prywatnej jak i publicznej) zacznie jednak przygasać (realna dynamika płac i świadczeń społecznych będzie wyraźnie niższa niż w tym roku), a równie ważnym czynnikiem wzrostu staną się inwestycje, do czego przyczyni się m.in. rozpęd w realizacji projektów finansowanych ze środków UE - podano w raporcie.

Dodano, że realizowane będą inwestycje m.in. na transformację energetyczną, automatyzację czy zbrojenia. W 2025 r. przyspieszyć powinny również rządowe inwestycje w infrastrukturę drogową i elektroenergetyczną, zwłaszcza w obliczu potrzeb związanych z odbudową po powodzi.

Jak podano w raporcie, w horyzoncie prognozy wzrost gospodarczy będzie ograniczał eksport netto. Powodem jest utrzymująca się stagnacja w strefie euro przy coraz silniejszym popycie krajowym, podbijającym import. W dużym stopniu będzie on związany z zakupami sprzętu wojskowego - ocenili ekonomiści.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.