Wzrost cen dotyczy szerokiej gamy towarów i usług

1606908395 gieldafinanse

fot: pixabay.com

Na polskiej giełdzie doszło do ciekawej sytuacji, bo chociaż na początku pandemii notowania zdecydowanej większości spółek wyświetlane były na czerwono, to jednocześnie Polacy zaczęli się masowo interesować giełdą

fot: pixabay.com

Inflacja osiąga nowe rekordy, a wzrost cen dotyczy szerokiej gamy towarów i usług. Taka sytuacja utrzyma się do końca roku - ocenia Polski Instytut Ekonomiczny. Według analityków taka sytuacja utrzyma się do końca roku.

W piątek, 15 października, Główny Urząd Statystyczny poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2021 r. wzrosły rdr o 5,9 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem zwiększyły się o 0,7 proc. Wcześniej w tzw. szybkim szacunku GUS podał, że we wrześniu ceny rdr wzrosły o 5,8 proc., a mdm wzrosły o 0,6 proc.

Inflacja wciąż osiąga nowe rekordy, a wzrost cen dotyczy szerokiej gamy towarów i usług - podkreślił w piątkowym komentarzu PIE. W opinii analityków taka sytuacja utrzyma się do końca roku. Negatywnie zaskakuje przede wszystkim dynamika cen żywności, ale rośnie też inflacja bazowa - wskazano.

PIE zwrócił uwagę, że GUS zrewidował odczyt wrześniowej inflacji z 5,8 proc. do 5,9 proc. CPI wciąż jest napędzane przez bardzo wysokie koszty paliw - ceny są o 28,6 proc. wyższe niż rok temu - zaznaczyli analitycy. Przyśpiesza również wzrost cen żywności - w ubiegłym miesiącu sięgnął 4,4 proc. Inflacja bazowa wzrosła z 3,9 do 4,1 proc. - dodali.

Eksperci zauważyli, że dotychczas najmocniej zaskakiwał wzrost cen żywności - był to głównie efekt wysokich cen zboża na rynkach światowych. W ubiegłych miesiącach obserwowaliśmy też większe wahania cen drobiu w związku z ogniskami ptasiej grypy - dodali.

Według PIE w najbliższej przyszłości głównym źródłem podwyżek będzie skokowy wzrost cen gazu ziemnego, który przełoży się na wyższe koszty nawozów i produkcji rolnej. Według analityków podwyżki cen żywności nastąpią w pierwszej połowie 2022 roku, prawdopodobnie na wiosnę. Spodziewamy się, że drożeć będą przede wszystkim owoce i warzywa. Koszt zbóż pozostanie wysoki, co przełoży się na ceny pasz i mięsa - ocenili.

Inflacja bazowa wzrosła silniej od oczekiwań we wrześniu - dodali analitycy. Indeks napędzały ceny usług transportowych, finansowych, telekomunikacyjnych oraz gastronomicznych. Spodziewamy się, że wzrost cen we wspomnianych kategoriach będzie miał trwały charakter - wskazali.

Według PIE do końca roku inflacja CPI będzie oscylować wokół 6 proc. Indeks podwyższy m.in. kolejna podwyżka cen gazu - ocenili analitycy.

Spowolnienie ma nastąpić na początku przyszłego roku, wraz z niższym wzrostem cen paliw. PIE spodziewa się też stopniowego spadku inflacji bazowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.