Wzmacniać potencjał przemysłowy - nie tylko Śląska

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jedno to osiągać efektywność ekonomiczną i przywracać konkurencyjność, a drugie to zachować dobre relacje między menedżmentem a reprezentacją załogi - podkreśla wicepremier

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wicepremier Janusz Piechociński opowiedział się za reindustrializacją i wzmocnieniem potencjału przemysłowego - zarówno Śląska, jak i innych regionów Polski. Podczas wtorkowej (30 czerwca) wizyty w gliwickiej fabryce Opla podkreślał m.in. dynamikę, z jaką rozwija się przemysł motoryzacyjny.

Zatrudniający obecnie 3,9 tys. osób gliwicki zakład General Motors przygotowuje się właśnie do produkcji modelu Opel astra piątej generacji. - Mamy same dobre wiadomości - mówił dyrektor GM Andrzej Korpak; zakład uruchomił trzecią zmianę, przyjął dodatkowo 500 pracowników i dał pracę załodze zakładu GM w Tychach, który jest w trakcie przebudowy pod kątem produkcji nowego silnika.

Wicepremier Piechociński podkreślił, że cieszą go nie tylko nowe miejsca w pracy - w zakładach General Motors i innych firmach - ale także ich charakter; często są to stanowiska pracy dla ludzi o wysokich kwalifikacjach, w sektorze badań i rozwoju. - To każe nam patrzeć z nadzieją, także na rozwój tej części Górnego Śląska - ocenił minister, który odwiedził gliwicki zakład przed wtorkowym posiedzeniem rządu, podczas którego Rada Ministrów przyjęła Program dla Śląska.

Rządowy program dla regionu zakłada m.in. budowę nowych dróg i remonty na kolei, ulgi oraz środki dla przemysłu na konkretne przedsięwzięcia, a także zwiększenie zadań i budżetów części instytucji odpowiedzialnych m.in. za rynek pracy.

Nawiązując do programu Piechociński zaznaczył, że nie można "utracić przemysłowego charakteru Śląska", należy jednak - jak mówił - stawiać na nowe inwestycje, także w strefach ekonomicznych - jak Katowicka, gdzie działa Opel i dziesiątki innych firm, także motoryzacyjnych. Minister chwalił motoryzację jako dynamicznie rozwijający się sektor gospodarki, pod względem eksportu - jak mówił - drugi obecnie po rolnictwie.

- Obecnie, w tej trudnej rzeczywistości na Wschód od Polski, wobec nienajlepszej koniunktury strefy euro, w dalszym ciągu polski sektor motoryzacyjny rozwija się z dynamiką, która rozpoczęła się w zeszłym roku. W tej chwili ta dynamika jeszcze rośnie - powiedział Piechociński.

Za bardzo ważne uznał zabezpieczenie, rekultywację i przygotowanie pod nowe inwestycje poprzemysłowych terenów Górnego Śląska. - Należy z wielką wyobraźnią już dzisiaj myśleć o zabezpieczeniu tych terenów pod przyszłą aktywność gospodarczą - mówił. Jego zdaniem reindustrializacja i wzmocnienie potencjału przemysłowego Śląska i innych regionów powinny być - jak się wyraził - "elementami powszechnego polskiego () dialogu i konsensusu".

Podczas wizyty w gliwickiej fabryce Piechocińskiemu towarzyszył minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, który podkreślał rolę dialogu między pracodawcą a pracownikami. - Zawsze dialog prowadzony przy stole jest dużo bardziej efektywny niż nawet najgłośniej wykrzyczane hasła na ulicy - zaznaczył minister. Zwrócił też uwagę, że przyjęty we wtorek przez rząd Program dla Śląska dotyczy też zachodniej części Małopolski, co powinno wzmocnić współpracę obu regionów.

Gliwicka fabryka Opla wytwarza samochody od 1998 r. Obecnie przygotowuje się do produkcji modelu astra piątej generacji. Według aktualnych planów powinna ona ruszyć jesienią. Zakład od ponad pięciu lat wytwarza astrę czwartej generacji (pod markami opel, vauxhall i holden), a także - od prawie dwóch lat - czteroosobowy kabriolet cascada. Wdrażanie produkcji nowej astry, łącznym kosztem ok. 130 mln euro, odbywa się stopniowo - przy ciągłej produkcji dotychczasowych modeli.

Od początku istnienia gliwickiej fabryki zainwestowano tu ponad miliard euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.