Wyzwania: aby nie straszyli brudną energią z węgla

fot: Maciej Dorosiński

Dokument dotyczy wszystkich elektrowni wchodzących w skład grupy. Są to elektrownie: Jaworzno III (na zdjęciu), Łaziska, Łagisza, Siersza, Halemba, Blachownia, Katowice, Bielsko-Biała i Stalowa Wola. Jego zapisy nie obejmą tylko pracowników zatrudnionych bezpośrednio przy urządzeniach wytwarzających energię, ponieważ ta grupa zawodowa na razie nie podlega restrukturyzacji

fot: Maciej Dorosiński

Środowisko górnicze opowiada się za poprawą efektywności korzystania z węgla oraz wdrażaniem czystych technologii w energetyce węglowej. Sprzeciwia się rezygnacji z tego surowca jako źródła energii, choćby dlatego, że 96 proc. energii w Polsce produkuje się z węgli kamiennego i brunatnego.

Mimo restrykcyjnej polityki klimatycznej UE węgiel jeszcze długo będzie postawą polskiej energetyki - taki wniosek po raz kolejny przewijał się w gronie ekspertów dyskutujących podczas sesji (Europejskiego Kongresu Gospodarczego) poświęconych górnictwu węgla kamiennego.

- Przesłaniem płynącym z poświęconych górnictwu sesji kongresu jest apel, by Polska racjonalnie broniła węgla jako surowca energetycznego dla przemysłu, energetyki czy chemii - przypomniał prof. Józef Dubiński, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach. Jednocześnie należy konsekwentnie podnosić sprawność energetyki węglowej i ograniczać emisję CO2. Trzeba aktywnie działać na temat gospodarki niskoemisyjnej, ale nie dekarbonizacji gospodarki.

- Oczekiwanie, że użytkownicy węgla na świecie dobrowolnie z niego zrezygnują, w imię unijnych założeń klimatycznych, to iluzja, a nie fakty - stwierdził Maksymilian Klank, wiceprezes Euracoal (Europejskiego Stowarzyszenie Węgla Kamiennego i Brunatnego) oprzypominając, że w minionej dekadzie zużycie węgla na świecie rosło co roku o ok. 5 proc.

Według danych tej organizacji Unia Europejska konsumuje jedną dziesiątą światowego zużycia węgla, z czego trzecia część to węgiel brunatny, a pozostała - węgiel kamienny - w połowie z własnego wydobycia (największym producentem w UE jest Polska) , w połowie z importu (najwięcej: Niemcy, Francja i Wielka Brytania). Z węgla produkuje się 27 proc. wytwarzanej w Unii energii, o rocznej wartości 27 mld euro.

- Najtańsza energia elektryczna w Europie pochodzi z elektrowni opalanych węglem brunatnym - uważa Maksymilian Klank.

Uważa on, że emisję CO2 można zredukować nawet i o 30 proc. (o 10 więcej niż zakłada pakiet energetyczno-klimatyczny) poprzez politykę zmierzającą do zastępowania starych i niskowydajnych bloków energetycznych blokami wysokosprawnymi.

Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes Kompanii Węglowej wskazała, że priorytetem powinna być poprawa efektywności energetycznej, skutkująca budowaniem niskoemisyjnej energetyki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.