Wyzwaniem stworzenie podstaw do funkcjonowania regionu po węglu

1703772357 chelstowski sum

fot: Samorząd Województwa Śląskiego

Ważne, aby pokazywać, że środki unijne są nam niezbędne do szeroko pojętego rozwoju regionalnego - mówił Jakub Chełstowski

fot: Samorząd Województwa Śląskiego

Największym wyzwaniem dla nowego samorządu woj. śląskiego będzie stworzenie przy udziale środków unijnych przestrzeni gospodarczych, które pozwolą funkcjonować temu regionowi po węglu - ocenił w poniedziałek dotychczasowy marszałek regionu Jakub Chełstowski.

Jego zdaniem powinna powstać ustawa, która w procesie transformacji społeczno-gospodarczej regionów węglowych zdefiniuje miejsca samorządu, rządu, strefy ekonomicznej, Spółki Restrukturyzacji Kopalń czy spółek energetycznych.

W poniedziałkowej rozmowie na antenie Radia Piekary odchodzący tego dnia z funkcji Chełstowski został m.in. zapytany o największe wyzwanie stojące przed nowymi marszałkiem, zarządem i sejmikiem woj. śląskiego.

- Stworzenie poprzez środki unijne tych przestrzeni gospodarczych, które pozwolą funkcjonować naszemu regionowi po węglu - odpowiedział.

- Mówiąc wprost uważam, że bez ustawy transformacyjnej - mówiłem to też wielokrotnie - ten proces będzie bardzo opóźniony, bo nie ma głównego aktora, który by go prowadził. Nie ma ustawy, która by jasno narzucała samorządom, rządowi, spółkom Skarbu Państwa, wspólne działanie w tym kierunku. Bez takiego jasnego, konkretnego planu ten proces będzie się wlókł - ocenił Chełstowski.

Zauważył, że branże energochłonne mają swoje problemy i polityka klimatyczna Unii Europejskiej, która się bardzo mocno zacieśnia, na Śląsku może mieć negatywny efekt z uwagi na to, że my jesteśmy jeszcze konkurencyjni na rynku gospodarczym z uwagi na koszty pracy, ale też z uwagi na koszty energii. Po wdrożeniu tych wszystkich dyrektyw unijnych te koszty energii po prostu wybiją do góry, a więc nie będziemy konkurencyjni jako miejsce do produkcji. Jestem jak najbardziej za transformacją i zmierzeniem w kierunku neutralności klimatycznej, ale to musi być plan, to nie może być działanie ad hoc - podkreślił odchodzący marszałek.

Chełstowski zaakcentował, że to woj. śląskie jest najważniejszym regionem gospodarczym w Polsce.

- Oczywiście Warszawa i jej obwarzanek generują potężne PKB, ale tam są siedziby spółek kapitałowych, a ten twardy przemysł jest na Śląsku, w naszym regionie. Patrząc nawet po dochodach, to widać czarno na białym, że to Śląsk jest liderem i to Śląsk może też najbardziej ucierpieć - ocenił.

Odnosząc się do zapowiedzi ogłoszenia we wtorek na Europejskim Kongresie Gospodarczym przez premiera Donalda Tuska i przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen gospodarczego planu dla Europy, dotychczasowy marszałek woj. śląskiego wyraził nadzieję, że wybrzmi w nim bardzo mocno akcent śląski.

- Na pewno Śląsk jest postrzegany w Europie jako największy region węglowy, gdzie produkcja węgla jest bardzo wysoka i ja bym jej tak mocno nie przekreślał, bo do tej pory nie mamy pomysłu, jak żyć po węglu w energetyce. Oczywiście miks energetyczny bardzo się zmienia w kierunku OZE, ale na dzisiaj nie ma w Polsce takich zasobów energetycznych, które spowodowałyby, byśmy mogli bez węgla funkcjonować - przypomniał Chełstowski.

Dodał, że sektor górniczy zapewnia 12-15 miliardów złotych rocznie w regionie przepływów finansowych, co odpowiada np. nakładom NFZ na ochronę zdrowia w regionie. Jednocześnie przypomniał, że w kolejnych budżetach UE pozostać ma wymyślony w regionie i w znacznym stopniu go wspierający Fundusz Sprawiedliwej Transformacji - ukierunkowany na tworzenie nowych miejsc w gospodarce, rozwijanie branż przyszłości.

- Uważam, że powinniśmy te branże wspierać, ale to jest przynajmniej 10 dat ciężkiej pracy. My to robimy, bo w naszej strategii są zapisane: i medycyna, i ICT i przemysł lotniczy - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.