Wyższy wkład własny ograniczy sprzedaż kredytów mieszkaniowych

fot: ARC

O mieszkanie w ramach TBS mogą ubiegać się mieszkańcy Rudy Śląskiej bądź osoby pracujące na jej terenie

fot: ARC

Niemal 90 proc. bankowców uważa, że sprzedaż kredytów mieszkaniowych spanie, jeśli wzrośnie wymagany wkład własny - wynika z badania Związku Banków Polskich oraz TNS Polska ogłoszonego we wtorek (29 listopada).

Według badania ZBP i TNS Polska 70 proc. ankietowanych jest zdania, że wyższy próg (czyli 20 proc. wymaganego wkładu własnego) umiarkowanie ograniczy sprzedaż nowych kredytów, a 18 proc. ograniczy w sposób istotny.

Zdaniem 11 proc. uczestników badania wyższy poziom wkładu własnego nie będzie miał wpływu na sprzedaż nowych kredytów mieszkaniowych.

Od przyszłego roku, zgodnie z przepisami Komisji Nadzoru Finansowego standardowo wymagany przez banki wkład własny klienta przy kredycie hipotecznym ma wynosić 20 proc. wartości nieruchomości.

Z raportu AMRON-SARFiN wynika, że w trzecim kwartale 2016 r. udzielono kredytów mieszkaniowych o wartości 9,7 mld zł, co oznacza spadek o 8,8 proc. kwartał do kwartału. W tym czasie banki udzieliły 42,6 tys. kredytów mieszkaniowych, co w porównaniu do drugiego kwartału oznacza 13,2-proc. spadek.

- Wyniki akcji kredytowej w III kwartale 2016 roku potwierdziły formułowane przez nas w poprzednich raportach oceny, iż podstawowym motorem stosunkowo wysokiej akcji kredytowej w pierwszych dwóch kwartałach tego roku był udział kredytobiorców w wyścigu po dopłatę z rządowego Programu "MdM" - uważa Jacek Furga, prezes Centrum Prawa Bankowego i Informacji, szef Centrum AMRON.

Dodał, że pieniądze na dopłaty do "MdM" zostały szybko wyczerpane i efektem jest najwyższy w ostatnich pięciu latach spadek liczby udzielonych kredytów z kwartału na kwartał. Według niego "sumaryczne wyniki w segmencie kredytów mieszkaniowych po trzech kwartałach 2016 roku są nadal nieco lepsze od wyników analogicznego okresu roku 2015".

Jak powiedział podczas wtorkowego spotkaniu w ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich "decyzje klientów odnośnie zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego jeszcze w tym roku może stymulować perspektywa podniesienia progu wymaganego wkładu własnego do 20 proc., który zacznie obowiązywać od stycznia".

Dodał, że część kredytobiorców z pewnością czeka też na wznowienie przyjmowania wniosków na dopłaty z programu "MdM" na 2017 r., co także nastąpi z początkiem stycznia i może być powodem wstrzymania decyzji o kredycie jeszcze w tym roku.

Z badania ZBP i TNS Polska wynika też, że na rynku kredytów mieszkaniowych nie ma miejsca na kredyty hipoteczne ze stałą stopą procentową - uważa 58 proc. przedstawicieli sektora bankowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.