Wyższy Urząd Górniczy: Bezpieczniej w firmach zewnętrznych

Kula cezary wug ARC

fot: ARC

Ogólna liczba wypadków zmieniła się nieznacznie. Niestety, wyraźnie przybyło wypadków śmiertelnych i powodujących ciężkie obrażenia - wyjaśnia Cezary Kula z WUG

fot: ARC

Pracownicy firm zewnętrznych wykonujący usługi w kopalniach są mniej narażeni na wypadki niż rok, czy dwa lata temu. Do takiego wniosku skłania raport Wyższego Urzędu Górniczego za 2008 rok.

- Pracowników firm zewnętrznych pod ziemią było tyle samo co w 2007 roku, ale wypadków było mniej o 38, czyli wskaźnik dla tej grupy zatrudnionych poprawił się o siedem procent. Wśród załogi własnej kopalń tendencja jest odwrotna, wskaźnik wypadkowości pogorszył się o blisko dwa procent w porównaniu do 2007 roku - powiedział nettg.pl Cezary Kula, dyrektor departamentu warunków pracy WUG.

Niewykluczone, że górnictwo w smutnej statystyce wypadków przy pracy w 2008 roku wyprzedzi budownictwo. Podsumowania GUS będą pod koniec pierwszego kwartału br. Raport WUG przedstawia sytuację we wszystkich zakładach wydobywających kopaliny, których na terenie Polski jest ponad 5 tys. Zatrudniają łącznie ok. 201 tys. osób. Największą grupę w polskim górnictwie stanową firmy eksploatujące kopaliny pospolite (piasek, żwir, kruszywa itp.), których jest 4,9 tys. Podziemnych zakładów górniczych mamy w kraju 42, a dziesięć innych prowadzi roboty podziemne z użyciem techniki górniczej. Ponadto funkcjonuje 108 zakładów odkrywkowych, 66 otworowych oraz 337 przedsiębiorstw robót geologicznych. Tą wielką rodzinę zakładów górniczych otacza 1,5 tys. firm wykonujących dla nich różnego rodzaju usługi.

- Ogólna liczba wypadków zmieniła się nieznacznie. 2007 roku było 2505 wypadków, a w ubiegłym 2551. Niestety, wyraźnie przybyło wypadków śmiertelnych i powodujących ciężkie obrażenia. Spośród wszystkich wypadków w górnictwie aż trzy czwarte zdarzyło się w kopalniach węgla kamiennego. W tych zakładach w ubiegłym roku były 24 śmiertelne wypadki, a rok wcześniej 16 - wyjaśnia Cezary Kula z WUG.

Zagrożenia naturalne i transport są najczęstszymi przyczynami ludzkich tragedii podczas pracy w górnictwie. Eksperci z WUG uważają, że najniebezpieczniejszy dla człowieka jest sam człowiek, bo to jego błąd inicjuje wybuch metanu, czy nieszczęście podczas transportu. Statystycznie najczęściej ofiarami wypadków byli doświadczeni górnicy (o stażu ponad 20-letnim), którzy są kierowani do najtrudniejszych prac. Dla nich zgubna jest rutyna, przyzwyczaili się zagrożeń. Drugim najliczniejszym gronem wśród poszkodowanych są pracownicy młodzi, zatrudnieni w górnictwie od roku do pięciu lat, których do nieszczęścia prowadzi brawura i przecenianie własnych możliwości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.