Wyższe stawki opłaty paliwowej na 2023 r.

Na 2023 r. zostały ustalone nowe stawki opłaty paliwowej, które są wyższe o obowiązujących obecnie o 13 proc. - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Infrastruktury w Monitorze Polskim.

W czwartek w Monitorze Polskim zostało opublikowane obwieszczenie Ministra Infrastruktury dotyczące stawek opłaty paliwowej na rok 2023.

Nowe stawki wynoszą 172,91 zł za 1 tys. l benzyn silnikowych oraz wyrobów powstałych ze zmieszania tych benzyn z biokomponentami, 372,90 zł za 1 tys. l olejów napędowych, wyrobów powstałych ze zmieszania tych olejów z biokomponentami oraz biokomponentów stanowiących samoistne paliwa oraz 211,11 zł za 1 tys. kg gazów i innych wyrobów.

Dotychczas obowiązujące stawki wynosiły: 152,61 zł za 1 tys. litrów benzyn, 329,12 za 1 tys. litrów olejów napędowych oraz 186,32 zł za 1 tys. kg gazów. Nowe stawki są więc o 13 proc. wyższe od poprzednich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.