Wytyczanie podziemnych granic

fot: Jarosław Galusek/ARC

O wygaszeniu ruchu Boże Dary zdecydowała przeciętna jakość węgla w metanowych i niskich pokładach 349 i 351 o miąższości przeważnie od 1,4 do 1,9 m, których wydobycie stało się nieopłacalne

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na granicach obszarów górniczych, które przetną podziemne chodniki, pojawią się wymagane prawem wyraźne tablice i metalowe kraty, na tyle przewiewne, by nie tamować wentylacji i możliwe do sforsowania przez górników w razie zagrożenia.

Ruch Boże Dary (spadkobierca najstarszej polskiej kopalni węgla kamiennego z 1657 r.) ma jeden z najrozleglejszych obszarów górniczych. Sięga on od katowickiej dzielnicy Kostuchna po Tychy, Mikołów, Łaziska i Mysłowice. Powierzchnią (50,59 km kw.) ponad trzykrotnie przewyższa obszar sąsiada z północy - ruchu Staszic.

Kopalnia rok temu obciążyła Katowicki Holding Węglowy 212 mln zł straty - niskie, metanowe, nieopłacalne pokłady. Plan naprawczy zakładał, że do jesieni, gdy górnicy skończą fedrować na ostatnich dwóch ścianach, Boże Dary przejmie Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Pozwoli to 1,9 tys. pracownikom skorzystać z osłon dla zamykanych zakładów.

Jednak poniżej 1000 m, w tzw. złożach siodłowych, czeka na wydobycie ok. 200 mln t dobrego węgla. Szkoda byłoby go tracić. Aby kiedyś móc sięgnąć głębiej, Boże Dary muszą zachować obecną "płytszą" koncesję. Nie wolno więc ich zamknąć!

Węzeł gordyjski przecięto, dzieląc kopalnię na dwie części. Większa (o obszarze górniczym 29,5 km kw.) na południe od Murcek i Kostuchny 1 lipca trafiła do SRK. Mniejsza (21,1 km kw.) obok ruchu Staszic zostanie w Bożych Darach, jak i 43 km z niemal stu kilometrów wyrobisk.

Okrojone Boże Dary mają dziś tylko jeden szyb wydechowo-materiałowy, zgłębiony w latach 90. XX wieku do 600 m - Zygmunt (widoczny z ronda na ul. AK i Bażantów w Katowicach). Najkosztowniejsze w utrzymaniu szyby: I, II, Czułów i upadową Ryża, oddano do SRK.

- Jedna z koncepcji zakładała pozbycie się wszystkich szybów, ale zwyciężył złoty środek, bo po pierwsze tracilibyśmy kontrolę nad tym, czy np. terenu ktoś nie wykupi, blokując perspektywy górnicze. Po drugie drążenie nowego szybu pochłonęłoby miliardy złotych a Zygmunt ograniczy ten koszt i - pogłębiony - pomoże nam kiedyś dotrzeć do złóż siodłowych - tłumaczy Wojciech Jaros, rzecznik KHW.

Porośnięty w połowie lasami i zabudowany tylko w 16 proc. obszar górniczy Bożych Darów to na powierzchni 210 działek, z których 39 (o powierzchni 74,5 ha) przekazano do SRK.

Prezes KHW Zygmunt Łukaszczyk polecił przeprowadzić remanent na pozostałych nieruchomościach (o powierzchni 119,9 ha). Wszelkie niepotrzebne budowle techniczne i przemysłowe zostaną jak najszybciej sprzedane, by nie napędzać KHW kosztów. Zagospodarowaniem w części zabytkowych budynków wokół starej cechowni przy ul. Boya-Żeleńskiego zajmie się ich nowy właściciel - SRK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Zmiany w radzie nadzorczej górniczej spółki

Stanisław Tokarski złożył rezygnację z pełnionej funkcji w radzie nadzorczej Południowego Koncernu Węglowego S.A.

Sąd cofnął spółce pracującej dla kopalń zezwolenie na zarząd własny w postępowaniu sanacyjnym

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy wydał postanowienie o cofnięciu zezwolenia na wykonywanie przez dłużnika, którym jest PKP Cargo w restrukturyzacji, zarządu nad całością jego przedsiębiorstwa w zakresie nieprzekraczającym zwykłego zarządu - poinformowało PKP Cargo w komunikacie.

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.