Do 30 maja w Miejskim Domu Kultury ,,Południe" w Katowicach (ul Sołtysia 25) można obejrzeć dokumentalną wystawę ,,Mieszkańcy Podlesia".
- Prezentowana wystawa jest przystępną formą zebrania ulotnych strzępków naszej pamięci. Jest też nobilitacją dla tego miejsca i okazaniem szacunku wobec przodków. Zmieniają się czasy, zmieniają mieszkańcy Podlesia. Dobrze żeby nasi nowi sąsiedzi wiedzieli, że nie przychodzą na puste miejsce - powiedziała nettg.pl kurator wystawy, Sonia Pryszcz-Botor.
Wystawa dokumentalna ,,Mieszkańcy Podlesia" jest częścią projektu cyklicznych prezentacji, poświęconych historii południowych dzielnic Katowic. Organizuje je Miejski Dom Kultury ,,Południe". W 2009 r. odbyła się pierwsza wystawa z tego cyklu - ,,Zabytki Podlesia". Powstaje również archiwum fotografii z dwóch ostatnich stuleci z domowych zbiorów podlesian.
Są one utrwalane na nośnikach cyfrowych, stając się cennym materiałem poznawczym historii, tradycji i kultury miejsca. Projekt jest długofalowy i będzie obejmował różne dziedziny życia lokalnej społeczności - od historii parafii, przez ilustrowanie uprawianych zawodów i rzemiosła, po dzieje tutejszych rodów.
- W tej edycji pokazujemy kilka grup tematycznych, skupionych wokół domu, kościoła, szkoły i pracy. Najstarsze fotografie dokumentują uroczystości rodzinne, wesela, komunie, urodziny, zdjęcia rocznicowe, zwykle starannie upozowane w konwencji swego czasu. Prawdziwym rarytasem są zdjęcia plenerowe muzykujących grup oraz zespołów kameralnych i bawiących się podlesian. Zachowało się też sporo fotografii szkolnych z całymi klasami z początków ubiegłego stulecia. Najrzadsze są zdjęcia z zatrzymanymi w kadrze epizodami z życia codziennego - pasących owce dziewcząt, babci z krową na postronku, szkubania piyrza, zolytów przy studni w asyście przyszłej teściowej. Wzruszające jest zdjęcie - prawdopodobnie zrobione w 1929 r. - chłopca w nowym gimnazjalnym mundurku z siedzącym dostojnie ojcem, otoczonego wianuszkiem starszych sióstr. Z początku ubiegłego wieku mamy piękne zdjęcia, bardzo rozgałęzionego w Podlesiu, rodu Brożków z unikatowym ozdobnym fragmentem lauby, bądź ganku przy restauracji - zachęca do ich obejrzenia Sonia Pryszcz-Botor.
Osią wystawy są zdjęcia, dokumentujące pracę - w kopalni, kuźni, warsztacie kołodzieja, w kamieniołomach. Ekspozycja gromadzi ponad 120 powiększonych, drukowanych fotografii.