Wystawa w 40. rocznicę pacyfikacji kopalni Halemba

fot: Witold Gałązka/ARC

- To są negocjacje. Trudno dzisiaj przewidzieć na czym się zakończą - podkreślił Artur Braszkiewicz, wiceprzewodniczący zakładowej organizacji koordynacyjnej NSZZ Solidarność w PGG

fot: Witold Gałązka/ARC

We wtorek 7 grudnia w cechowni kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej zostanie otwarta wystawa poświęcona wydarzeniom grudnia 1981 roku i działalności zakładowej „Solidarności" w latach 80-tych.

– Historia wydarzeń w naszej kopalni zawsze pozostawała w cieniu. Z tamtych mrocznych czasów w zbiorowej pamięci zapisały się przede wszystkim tragiczne wydarzenia w kopalni Wujek i Manifest Lipcowy, czy podziemny strajk w kopalni Piast. Tymczasem Halemba była przypuszczalnie pierwszą po ogłoszeniu stanu wojennego kopalnią, do której weszły oddziały ZOMO, żeby spacyfikować strajkujących górników. Naszym obowiązkiem jest, aby o tym w 40. rocznicę tamtych wydarzeń przypomnieć – mówi Artur Braszkiewicz, przewodniczący Solidarności w KWK Ruda Ruch Halemba.

Na wystawie w cechowni kopalni Halemba można będzie zobaczyć unikalne dokumenty i fotografie, poznać losy ukrywanego w stanie wojennym sztandaru zakładowej „Solidarności" i jego dwóch kopii, a także zapoznać się z historią tzw. czarnej monstrancji, czyli monstrancji wykonanej z węgla, którą górnicy z Halemby chcieli ofiarować w prezencie Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II w trakcie jego pielgrzymki do Polski w 1987 roku.

Otwarcie wystawy zaplanowano na godz. 10.00. Obok reprezentantów zakładowej „Solidarności" i przedstawicieli dyrekcji zakładu uczestniczyć w nim będą górnicy, którzy strajkowali w kopalni Halemba przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego, świadkowie i uczestnicy tamtych wydarzeń.

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku w całym kraju aparat bezpieczeństwa rozpoczął aresztowania działaczy „Solidarności", w tym m. in. Stanisława Kiermesa, przewodniczącego związku w Halembie. 13 grudnia w proteście przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego i internowaniu działaczy „Solidarności" górnicy z Halemby rozpoczęli strajk. 14 grudnia w godzinach wieczornych rozpoczęła się pacyfikacja zakładu. Górnicy nie mieli szans z uzbrojonymi oddziałami milicji. Musieli wycofać się z kopalni. Część schroniła się w domach i w hotelu górniczym, część w pobliskim kościele. Byli ranni, na szczęście nie było ofiar śmiertelnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.