Wysoki poziom wykształcenia kobiet w Polsce nie przekłada się równomiernie na wysokość ich wynagrodzeń w stosunku do mężczyzn

fot: Pixabay.com

Pracodawca ma obowiązek oddelegować zatrudnionego na zaległy urlop wypoczynkowy z 2020 r. przed 30 września 2021 r.

fot: Pixabay.com

- Wysoki poziom wykształcenia kobiet w Polsce nie przekłada się równomiernie na wielkość ich wynagrodzeń w stosunku do mężczyzn - wskazał Sebastiana Sajnóg z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dodał, że nasz kraj odstaje pod tym względem od innych państw zachodniej Europy.

- Zauważalne jest, że kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni, a powodów tzw. luki płacowej, czyli różnicy między średnim poziomem wynagrodzenia kobiet i mężczyzn, jest wiele - stwierdził ekspert PIE.

- Płace istotnie różnicuje np. wykonywany zawód, poziom wykształcenia czy doświadczanie. Dlatego również często stosowaną miarą jest skorygowana luka płacowa, w której porównuje się wynagrodzenia kobiet i mężczyzn wykonywujących podobną pracę - zauważył Sajnóg.

Ekspert przytoczył analizy Komisji Europejskiej, z których wynika, że skorygowana luka płacowa w państwach UE wynosi 11,1 proc. - Wynik oznacza, że o tyle mniej przeciętnie zarabia kobieta niż mężczyzna na tym samym stanowisku - wyjaśnił.

Zwrócił uwagę na wyraźny podział na państwa Europy Wschodniej oraz Zachodniej. W większości państw UE dysproporcja ta jest większa niż w Polsce, dla której skorygowana luka płacowa oszacowana została na 10,4 proc. Największa jest w Estonii (18 proc.), Czechach (17,4) i na Litwie (16,6). Natomiast najmniejsza w Belgii (7,1 proc.), Danii (6,9 proc.) i Niemczech (5,7 proc.).

Ekspert zaznaczył, że luka oszacowana w przypadku Polski jest wyższa niż ogólne porównanie średnich poziomów wynagrodzeń kobiet i mężczyzn, czyli nieskorygowana luka płacowa, będąca na poziomie 7,9 proc.

- Wysoki poziom wykształcenia kobiet w Polsce nie przekłada się równomiernie na wysokość ich wynagrodzeń w stosunku do mężczyzn. Jest to jedna z przyczyn, dla których odstajemy na tle zachodniej Europy - wskazał.

Według Sajnoga Polki, pomimo że często są lepiej wykształcone, w tym na tle kobiet z innych państw, wcale nie zarabiają więcej. - W państwach Europy zachodniej bardziej powszechny jest również model pracy w niepełnym wymiarze godzinowym, ten zmniejsza dysproporcję w stawkach godzinowych - dodał.

Jak zauważył, nierównomierne wynagradzanie kobiet i mężczyzn nie wynikające z merytorycznych przesłanek wciąż występuje - również w Polsce. Analizy wskazują, że w ostatnich latach luka płacowa w Polsce jednak spada. Przykładowo OECD szacuje, że między 2018 a 2021 r. zmniejszyła się ona z 11,5 do 8,7 proc. - podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.