Wyróżnienia: Lakshmi N. Mittal honoris causa AGH

1357568758 mr lakshmi mittal

fot: ArcelorMittal

Lakshmi N. Mittal urodził się 15 czerwca 1950 roku w mieście Sadulpur w Radżastanie w Indiach

fot: ArcelorMittal

W piątek 11 stycznia podczas uroczystego posiedzenia Senatu Akademii Górniczo-Hutniczej nadana zostanie godność doktora honoris causa Lakshmiemu N. Mittalowi.

Wyróżniony jest dyrektorem generalnym oraz prezesem zarządu (czyli właścicielem) koncernu ArcelorMittal - największego na świecie producenta stali i znaczącej firmy wydobywczej, zatrudniającej w 60 państwach 260 tys. osób.

- Uchwała o nadaniu tytułu podjęta została przez Senat AGH 31 października 2012 roku. Wniosek, zgłoszony przez Wydział Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej, uzyskał pozytywne recenzje Senatów Politechniki Śląskiej i Politechniki Częstochowskiej. Promotorem postępowania w sprawie nadania DHC jest prof. Mirosław Karbowniczek - informuje portal górniczy nettg.pl Bartosz Dembiński, rzecznik AGH.

Senat AGH nadał ten zaszczytny tytuł za"wkład w strategiczny rozwój oraz konsolidację branży hutniczej w skali światowej, restrukturyzację i unowocześnienie przemysłu hutniczego w Polsce, wieloletnie wspieranie współpracy naukowej i promowanie Akademii Górniczo-Hutniczej oraz umożliwianie poszerzenia wiedzy praktycznej dla studentów i oferowanie atrakcyjnych miejsc pracy dla absolwentów".

Lakshmi N. Mittal urodził się 15 czerwca 1950 roku w mieście Sadulpur w Radżastanie w Indiach. Jego majątek przed kryzysem finansowym szacowany był na około 51 mld USD, co plasowało go na czwartym miejscu wśród najbogatszych ludzi świata. Obecnie jednak spadł na niższe pozycje. Jednakże za przejęcie europejskiej spółki Arcelor uznany został przez Financial Times "człowiekiem roku" (notabene na stale mieszka w Londynie). Jest właścicielem ArcelorMittal Poland skupiającej ok. 70 proc. potencjału produkcyjnego segmentu hutniczego w Polsce oraz największej w Europie koksowni - ZK Zdzieszowice. Od momentu prywatyzacji Polskich Hut Stali w roku 2004 firma zainwestowała w modernizację swoich zakładów ponad 4,5 mld złotych. ArcelorMittal Poland wraz z innymi podmiotami należącymi do grupy ArcelorMittal, takimi jak ArcelorMittal Warszawa, ArcelorMittal Distribution Solutions Poland i ArcelorMittal Construction oraz spółkami zależnymi zatrudnia w sumie ponad 15 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.