Górnictwo: Lekarz stwierdził zgon poszkodowanego w wypadku w Ruchu Bielszowice. Pięciu górników trafiło do szpitali
fot: Maciej Dorosiński
Przypomnijmy, że 4 grudnia w ruchu Bielszowice kopalni Ruda wystąpił wysokoenergetyczny wstrząs. Po nim rozpoczęła się akcja ratownicza, która trwała przeszło trzy doby. Niestety jeden z górników nie przeżył
fot: Maciej Dorosiński
- Ratownicy wraz z lekarzem dotarli do poszukiwanego górnika. Niestety lekarz stwierdził jego zgon - poinformował portal netTG.pl Gospodarka - Ludzie rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej, Tomasz Głogowski.
– Po godzinie dziewiątej lekarz stwierdził zgon poszukiwanego po wstrząsie pracownika - stwierdził rzecznik PGG. - Jest pięć osób z obrażeniami, głównie są to potłuczenia. Górnicy ci trafili do szpitali. Niestety, jedna osoba zginęła i trwa transport ciała tego pracownika na powierzchnię.
- Rodzina została powiadomiona. Był to 39-letni górnik kopalni, zatrudniony jako elektromonter. Był mieszkańcem Rudy Śląskiej - dodał Tomasz Głogowski.
Przypomnijmy do wypadku doszło o godzinie 6.13 w kopalnia Ruda Ruch Bielszowice w Rudzie Śląskiej w rejonie ściany 846 pokład 405 na poziomie 1000 m. Był to wstrząs górotworu o energii 6x10^6J.
Jak poinformował WUG na swojej stronie internetowej, od pierwszego stycznia 2023 roku w polskim górnictwie doszło do 7 wypadków śmiertelnych, czterech wypadków ciężkich, a liczba wypadków ogółem z ostatnich sześciu miesięcy to 1024.
W tym w górnictwie węgla kamiennego był jeden wypadek śmiertelny wśród pracowników kopalni i trzy wypadki śmiertelne w firmach usługowych.