Wrochna: Przesunięcie umowy EPC z Westinghouse-Bechtel nie opóźni budowy elektrowni jądrowej

Jeśli główna umowa EPC z amerykańskim wykonawcą pierwszej elektrowni jądrowej, konsorcjum Westinghouse-Bechtel, nie zostanie zawarta do połowy roku, nie wpłynie to na harmonogram realizacji projektu - poinformował wiceminister energii Wojciech Wrochna.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jeśli główna umowa EPC z amerykańskim wykonawcą pierwszej elektrowni jądrowej, konsorcjum Westinghouse-Bechtel, nie zostanie zawarta do połowy roku, nie wpłynie to na harmonogram realizacji projektu - poinformował wiceminister energii Wojciech Wrochna.

- Gdyby była taka sytuacja, że nie zawrzemy tej głównej umowy EPC do połowy roku, czyli do końca drugiego kwartału, co bierzemy pod uwagę, to nie wpłynie to w żaden sposób na harmonogram realizacji projektu, dlatego, że wynegocjowanie umowy EDA w połowie zeszłego roku dało nam przestrzeń do tego, żeby w oparciu o nowy model realizacji projektu realizować dużo szerszy zakres prac - powiedział  Wrochna.

Dodał, że gdyby nie udało się wynegocjować do połowy 2026 r. ostatecznej umowy wykonawczej z Westinghouse-Bechtel na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Choczewie, to zostanie wydłużone obowiązywanie umowy projektowej EDA.

- Wyznaczyliśmy sobie ambitny termin podpisania tej umowy, natomiast nie będziemy podpisywać tej umowy na siłę w założonym terminie, dlatego, że dla nas ważne jest podpisanie umowy dobrej, a nie szybko - zaznaczył wiceszef ME.

Pytany, czy jest konkretna przyczyna przedłużania się negocjacji z konsorcjum wykonawczym, odparł, że nie.

- Oczywiście tych trudnych kwestii jest dużo. Nie ma jednej konkretnej, która by powodowała, że te negocjacje z jakiegoś powodu się nie poruszają. To jest po prostu bardzo skomplikowana umowa i to jest czas do tego niezbędny - powiedział Wrochna.

Podkreślił, że ze względu na skalę i wartość projektu, np. podniesienie zakresu odpowiedzialności wykonawcy nawet o pół punktu procentowego, zajmuje sporo czasu.

Wrochna potwierdził, że celem harmonogramowym pozostaje wylanie pierwszego betonu pod budowę elektrowni jądrowej w grudniu 2028 r.

Koszt budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej jest szacowany na blisko 200 mld zł.

We wtorek prezes Polskich Elektrowni Jądrowych Marek Woszczyk poinformował, że spółka złożyła wniosek do Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) o wydanie zezwolenia na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Na farmach fotowoltaicznych pasą się owce. Pracują zamiast kosiarek

Około 200 owiec pomaga utrzymać odpowiednią wysokość roślinności na farmach fotowoltaicznych Eurowind Energy w województwie wielkopolskim. Rozwiązanie umożliwia równoległe wykorzystanie terenów do produkcji energii odnawialnej i działalności rolniczej.

To się dzieje! Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły pracę z powodu niskiego stanu Wisły

Należące do Enei elektrownie w Kozienicach i Połańcu ograniczyły pracę w związku z niskim stanem wody w Wiśle. Spółki z grupy Enea na bieżąco monitorują sytuację - poinformowali PAP przedstawiciele firmy.

Rumunii dynamitem ratują swoją energetykę. Wybuchy na Dunaju

3 sierpnia rumuńskie wojsko na zlecenie energetyków doprowadziło do kontrolowanej eksplozji na dnie Dunaju, aby usunąć skałę ograniczającą przepływ wody w pobliże elektrowni atomowej Cernavoda.