Wyniki psują święto suwerenności paliwowej

fot: Maciej Dorosiński

Tauron czeka na ogłoszenie przetargu publicznego na kopalnię Brzeszcze

fot: Maciej Dorosiński

Czwartkowa wigilia Święta Niepodległości w energetyce upłynęła pod znakiem ogłoszenia wyników za trzy pierwsze kwartały 2016 r. dwóch spółek paliwowo-energetycznych. Obie - podobnie jak blisko sto lat temu Dmowski, Piłsudski i całe rzesze Polaków - dążą konsekwentnie do suwerenności, w tym przypadku surowcowej.

W przeciwieństwie jednak do wszystkich, którzy w całej Polsce będą w piątek świętować na różne sposoby 98. rocznicę odzyskania niepodległości po 123 latach rosyjsko-prusko-austriackiej niewoli, Tauron i Enea z Bogdanką nie mają aż tylu powodów do radości.

Wyniki ratuje trzeci kwartał

Dzień otworzyła katowicka spółka, która ze swoimi trzema kopalniami, w tym swoim najmłodszym dzieckiem – Nowymi Brzeszczami (czyli w zasadzie połową starych Brzeszcz – druga połówka znajduje się w SRK) jest już w 80 proc. niezależna od zewnętrznych dostaw paliwa. Wszystkie kluczowe parametry bieżących wyników finansowych wyglądają blado na tle analogicznego okresu ub.r.

Przychody Grupy Tauron na poziomie 13,124 mld zł były o 4 proc. niższe rdr. Jeszcze większy spadek zaliczyła EBIDTA (2,458 mld zł, mniej o 14 proc. rdr). Nic to jednak przy 75 proc. spadku wyniku netto, który w tym roku zanotowano na poziomie 274 mln zł. Wyniki po pierwszych 9 miesiącach 2016 r. ratuje trzeci kwartał, gdzie wynik netto wzrósł w porównaniu do ub. kwartału o 591 mln zł.

Stabilny Tauron Wydobycie

Na tym tle Tauron Wydobycie, jako najmniejszy z segmentów Grupy (obok Dystrybucji, Sprzedaży i Wytwarzania) nie wypada jakoś szczególnie źle, ale fanfar nie będzie. Z przychodami na poziomie 888 mln zł w 2016 r., z czego prawie połowa (375 mln zł) została wypracowana w trzecim kwartale. Tauron Wydobycie ma jedynie 4 proc. udział w EBIDTA Grupy (w zeszłym roku 14 proc., wówczas więcej niż Sprzedaż i Wytwarzanie). Wobec rekordowo niskich cen węgla na przełomie 2015 i 2016 r., pomimo przyjęcia do Grupy kopalni Brzeszcze, przychody ze sprzedaży w segmencie Wydobycie wzrosło jedynie o 13 mln zł rdr. W pierwszych trzech kwartałach ceny miałów spadły o 14,8 proc., co pociągnęło za sobą również spadek ich sprzedaży (o 4,8 proc.).

Na plus w spółce należy odnotować niższe zatrudnienie o 552 etaty (nie uwzględniono Nowych Brzeszcz). Optymistycznie wygląda również dobowy wolumen produkcji w spółce Tauron Wydobycie, które konsekwentnie rośnie od początku 2015 r., a w październiku zanotowało całkiem wysoki wynik – 34,3 tys. t na dobę w kopalniach Janina i Sobieski oraz 7,1 tys. t w NBGT (wzrost o kolejno 28 proc. i 14 proc. wobec średniej za trzeci kwartał 2016 r.).

Inwestycji najmniej zaawansowane

Jeśli chodzi o projekty górnicze w Grupie Tauron, to na tle wszystkich kluczowych inwestycji te są na najmniej zaawansowanych stadiach. Budowa poziomu 800 m w ZG Janina jest wykonana w 45 proc., z datą ukończenia ustaloną na 2020 r. Budowa szybu Grzegorz w ZG Sobieski, z planowanym zakończeniem w 2023 r. jest na etapie 1/5 zaawansowania. Najgorzej wypada tu NBGT i jej cały program inwestycyjny, który potrwa jeszcze 10 lat i obecnie posunął się do przodu o jedyne 2 proc.

W ramach poprawy efektywności w segmencie wydobycie udało się w okresie trzech kwartałów br. zaoszczędzić 77 mln zł, przy planowanych na lata 2016-2018 oszczędnościach na poziomie 255 mln zł. Głównymi podejmowanymi inicjatywami są: restrukturyzacja zatrudnienia, obniżenie i zwiększenie elastyczności kosztów pracy oraz inne działania organizacyjne. Tauron planuje również wykorzystać aukcje elektroniczne w procesie zakupów, co od kilku lat jest popularnym trendem wśród większych zakładów przemysłowych.

Na pytanie o to, jak przekłada się gigantyczna fluktuacja światowych cen węgla w tym roku na wyniki Grupy, prezes Remigiusz Nowakowski stwierdził, że przy obecnej strukturze zaopatrzenia w surowiec Tauron przede wszystkim skupia się na ograniczaniu własnych kosztów w segmencie Wydobycie. Wtórował mu wiceprezes Marek Wadowski, który stwierdził, że przy 80 proc. samowystarczalności Grupa niespecjalnie ogląda się na notowania ARA i innych indeksów.

Poznańska Enea zanotowała stosunkowo lepsze wyniki w pierwszych trzech kwartałach 2016 r. - przy przychodach na poziomie 2,704 mld zł (więcej o 6,6 proc.rdr) EBIDTA spadła o 12,5 proc. (622,1 mln zł) a zysk netto „tylko” o 40,6 proc. (niecałe ćwierć miliarda zł, przy 419,6 mln zł w analogicznym okresie ub.r.). Pytanie - jak inwestorzy zareagują na fakt, że bez KDT i Grupy Kapitałowej LW Bogdanki EBIDTA wzrosła o 13,3 proc. rdr?

Solidny wynik Bogdanki

Pomimo niskich cen węgla udało się Bogdance zanotować całkiem solidny wynik z 465,4 mln zł przychodów (spadek o 3,7 proc. rdr), chociaż tutaj również wielu będzie zadawać sobie pytanie, czy spadek zysku o 20,1 proc. rdr to bardziej zasługa sytuacji na rynku, czy ubiegłorocznego zamieszania wokół przejęcia LWB przez Eneę. Spółka oczywiście twierdzi, że winę ponosi za to spadek cen węgla o blisko 11 proc. rdr, dlatego w całej prezentacji poświęcono temu zagadnieniu wiele miejsca. Spółka mogła za to pochwalić się niższym kosztem jednostkowym (-5,6 proc.) oraz spadkiem kosztów sprzedaży i administracji (-9,5 proc.), a także wzrostem wolumenu sprzedaży o 53,8 mln ton (+12,2 proc.).

W zakresie inwestycji Bogdanka chwaliła się również wykonaniem 17,2 km nowych wyrobisk, zakończeniem prac wiertniczych przy otworach badawczych obszaru Ostrów, zakończeniem budowy instalacji oraz wszystkich obiektów centralnej klimatyzacji pola Bogdanka. Wśród kluczowych inicjatyw wymieniono również inwestycje w zakresie ochrony środowiska, racjonalizację kosztów bezpośrednio produkcyjnych i optymalizację nakładów inwestycyjnych (215,1 mln zł w pierwszych trzech kwartałach przy planowanych 437,9 mln na cały 2016 r.).

Wstępne zainteresowanie

Pomimo że Enea nie ma większych problemów z samowystarczalnością paliwową, wspomniano również list intencyjny z Węglokoksem i TF Silesia, wyrażający wstępne zainteresowanie zaangażowaniem finansowym w Katowicki Holding Węglowy w celu zabezpieczenia paliw na potrzeby własnej działalności wytwórczej.

Wspomniano także złożenie ofert na zakup aktywów EDF oraz elektrowni Połaniec od ENGIE (do której Bogdanka jest kluczowym dostawcą), ale wobec pytań o ewentualne komplikacje na tym polu, o których na bieżąco informują media, obecni na sali przedstawiciele zarządu GK Enea odmówili komentarza.

Prezes Bogdanki Krzysztof Szlaga wspomniał za to, że według obowiązującej na całym świecie doktryny dla producentów węgla, 90 proc. wydobycia powinno być zbywane w kontraktach długoterminowych (5 lat i więcej) a tylko 10 proc. na rynku spot i z zadowoleniem stwierdził, że tak właśnie rozkładają się te proporcje w jego firmie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

​Atom w Bełchatowie uratuje Śląsk i Małopolskę? Ekspert nie ma wątpliwości

Atom w Bełchatowie? Lokalizację drugiej elektrowni na terenach pogórniczych lansuje Polska Grupa Energetyczna, do której należy obecny kompleks węglowo-energetyczny. Resort energii pod uwagę bierze jeszcze także pogórnicze tereny w Koninie. Kto wygra? Gdzie stanie druga elektrownia jądrowa w kraju?

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,04 zł za litr, diesel - 6,40 zł za litr

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,58 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.