Wyniki: Famur podsumowuje pół roku

fot: ARC

Przejęcie Glinika zwiększyło zdolności produkcyjne Famuru

fot: ARC

W pierwszym półroczu 2015 roku Grupa Famur osiągnęła skonsolidowane przychody ze sprzedaży na poziomie 436 mln zł, co oznacza wzrost o 39,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Zysk netto Grupy wyniósł 33 mln zł, a EBITDA 96 mln zł - czytamy w komunikacie przesłanym do portalu górniczego nettg.pl.

Wzrost przychodów Grupy Famur w pierwszych sześciu miesiącach br. dotyczył w głównej mierze rynków zagranicznych. Pomimo trudnej sytuacji w branży górniczej w Polsce, przychody ze sprzedaży w kraju utrzymały się na zbliżonym poziomie do osiągniętych przed rokiem i wyniosły 281 mln zł (wzrost o 7,6 proc.).

Transakcje zagraniczne pozwoliły osiągnąć przychody rzędu 155 mln zł i były aż trzykrotnie większe niż w pierwszym półroczu 2014 r. Przychody ze sprzedaży eksportowej stanowiły w I półroczu br. 35,5 proc. przychodów ze sprzedaży ogółem, przy czym w pierwszych sześciu miesiącach ubiegłego roku udział eksportu wyniósł 16,5 proc..

Największy udział w osiąganych przychodach Grupy Famur w pierwszym półroczu br. miał segment kompleksów ścianowych. W wyniku realizacji istotnych kontraktów - na rynku rosyjskim dla OAO SUEK-Kuzbass oraz na rzecz TAURON Wydobycie SA Zakładu Górniczego Janina - segment ten wygenerował 59 proc. obrotów Grupy Famur, wynosząc 257,5 mln zł.

- Innym, ważnym źródłem przychodów Grupy był segment kompleksów chodnikowych. W pierwszych sześciu miesiącach br. pozwolił on uzyskać 75,2 mln zł przychodu, co stanowiło 17 proc. obrotów Grupy - zaznaczono w komunikacie.

Kolejnymi dochodowymi segmentami były: segment systemów transportowych, który odpowiadał za osiągnięcie 49,8 mln zł oraz segment urządzeń przeładunkowych i dźwignic, w którym sprzedaż osiągnęła poziom 38,3 mln zł.

Biuro prasowe Famuru zwraca też uwagę, że w ostatnim czasie zaszły istotne działania wewnątrz struktury Grupy.

W czerwcu nastąpiło połączenie Zakładu Maszyn Górniczych Glinik Sp. z o.o. ze spółką Famur.

- Przyłączenie gorlickiego zakładu do Famur SA, zakończyło kilkuletnią transformację ZMG Glinik, który specjalizuje się w budowie i modernizacji m.in. zmechanizowanych obudów ścianowych oraz produkcji podzespołów na bazie konstrukcji stalowych spawanych oraz szerokiej gamy asortymentowej hydrauliki siłowej - napisano.

Ponadto z końcem kwietnia br. zarząd Famur SA podjął decyzję o wydzieleniu ze struktury organizacyjnej spółki aktywów odpowiedzialnych za działalność segmentu Infrastruktury Powierzchniowych Zakładów Górniczych. W wyniku planowanego podziału, wydzielone aktywa trafią do spółki Famur PEMUG Sp. z o.o., która będzie prowadziła działalność związaną między innymi z budową górniczych wyciągów szybowych zakładów przeróbki kopalin oraz innych zakładów przemysłowych w układzie "pod klucz".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.