Wynagrodzenie Polaka na poziomie unijnej średniej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wszystkie obecnie używane banknoty zostaną bezterminowo prawnym środkiem płatniczym. Żaden banknot z nowymi zabezpieczeniami nie trafi do naszych portfeli przed kwietniem 2014 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Blisko trzy czwarte wynagrodzenia brutto zostaje w kieszeni przeciętnego podatnika w UE po odjęciu podatku dochodowego od osób fizycznych i składek na ubezpieczenie społeczne - wskazuje ogłoszony w środę (27 stycznia) raport PwC. Polska nie wyróżnia się na tle unijnej średniej, jeśli chodzi o te obciążenia.

Procentowo najwięcej pieniędzy po potrąceniu podatków otrzymują mieszkańcy Cypru i Malty, najmniej - Niemiec i Belgii - podkreślają autorzy opracowania. Eksperci zwracają też uwagę, że w krajach, gdzie występuje podatek liniowy (m.in. w Bułgarii, Estonii oraz na Węgrzech), najwięcej zyskują zamożni obywatele.

- Polska jest tzw. średniakiem, czyli te nasze obciążenia plasują się w środku Unii, na tej przeciętnej. Są kraje, gdzie netto jest znacznie wyższe, są kraje, gdzie jest znacznie niższe - podkreślała podczas prezentacji raportu dyrektor ds. prawno-podatkowych PwC, Joanna Narkiewicz-Tarłowska.

- Na przestrzeni kilku lat zaobserwowaliśmy jednak spadek mniej więcej o 1 pp. naszego netto, dlatego, że niestety w Polsce kwota wolna od podatku nie jest waloryzowana. To jest jedna z przyczyn, która powoduje (...), że de facto z roku na rok płacimy nieco wyższe podatki - mówiła.

W swym opracowaniu PwC nie uwzględniło innych niż PIT i ZUS obciążeń, jak np. występujący w niektórych krajach podatek majątkowy. Badanie oparto na danych z 2014 roku. Zestawiono ze sobą wszystkie państwa UE oraz Norwegię, Islandię i Szwajcarię.

PwC przyjrzało się także podatkowym politykom prorodzinnym i uznało, że systemy najbardziej korzystne dla podatnika występują w Czechach i we Francji. Polska - wynika z raportu - w podobny sposób wspiera rodziny o niskich dochodach, jak i zamożne.

W ogłoszonym dokumencie rozpatrzono cztery możliwe scenariusze: dla przeciętnie zarabiającej osoby samotnej, dla przeciętnie zarabiającej rodziny, dla samotnego podatnika o wysokich zarobkach oraz dla dobrze uposażonej rodziny. Po odjęciu podatku w kieszeniach podatników średnio zostało odpowiednio 73 proc., 79 proc., 60 proc. i 63 proc. wynagrodzenia brutto.

Z porównań wynikało, że Polska w pierwszym i drugim przypadku zbliżyła się do średniej UE - przeciętnie zarabiającym osobom samotnym zostawało 71 proc. pensji, a rodzinom - 78 proc.

Natomiast w scenariuszu trzecim i czwartym, a więc u osób lepiej zarabiających, tę średnią Polska przekroczyła: w kieszeni osoby samotnej zostawało 68 proc. pensji, a w rodzinie - 74 proc. pensji.

Według porównania PwC najwyższy dochód netto otrzymają przeciętnie zarabiający single na Cyprze (91 proc. pensji brutto), Malcie (82 proc.), Irlandii (79 proc.), Wielkiej Brytanii (79 proc.), Estonii (79 proc.), Hiszpanii (79 proc.) i Bułgarii (78 proc.). Najmniej w Niemczech (61 proc.) i Belgii (59 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.