Wynagrodzenia będą rosły o 6-8 procent do końca roku

fot: Pixabay.com

Aktualna liczba miejsc pracy w polskiej gospodarce jest maksymalna. Podobne tendencje zobaczymy w całej Europie

fot: Pixabay.com

Do końca tego roku wynagrodzenia będą rosły o 6-8 proc. - prognozują ekonomiści PKO BP w komentarzu do wtorkowych danych GUS. Dodali, że w marcowych danych dostrzegają oznaki, które mogą być jednym z ważnych argumentów za obniżką stóp procentowych w maju.

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w marcu 2025 r. wyniosło 9055,92 zł, co oznacza wzrost o 7,7 proc. rdr. Zatrudnienie w tym sektorze spadło o 0,9 proc. rdr - podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny.

“Chociaż w kolejnych miesiącach dynamika wynagrodzeń może poruszać się lekko wyboistą ścieżką, spodziewamy się, że do końca roku pozostanie jednocyfrowa, w przedziale 6-8 proc.“ - ocenili w komentarzu ekonomiści PKO Banku Polskiego. Dodali, że od listopada 2024 r. roczna dynamika płac systematycznie spowalnia.

Ekonomiści wskazali, że w marcu br. najwyższy poziom oraz najszybszy wzrost wynagrodzeń dotyczył sekcji informacja i komunikacja, czyli w dużej mierze branży IT. Przeciętne wynagrodzenie wyniosło tam 16 tys. 719 zł i 66 groszy brutto, co oznaczało wzrost to 17,8 proc. rdr. Dodali, że ponadprzeciętne wzrosty obejmowały również administrowanie, działalność związaną z rekreacją i kulturą i transport.

Wyraźnie poniżej średniej kształtowała się za to po raz pierwszy od blisko dwóch lat dynamika płac w zakwaterowaniu i gastronomii, co zdaniem ekonomistów może być dowodem normalizacji procesów płacowych i malejącego znaczenia czynników regulacyjnych - przede wszystkim płacy minimalnej - w kształtowaniu płac. Autorzy komentarza zaznaczyli, że w 2024 r. wynagrodzenia w tej branży rosły wyraźnie szybciej niż w informacji i komunikacji.

Ekonomiści banku zwrócili uwagę, że w marcu br. przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw po raz pierwszy w historii przekroczyło poziom 9 tys. zł.

“Ryzyka związane z kształtowaniem się presji płacowej były wielokrotnie wymieniane w argumentacji Rady (Rady Polityki Pieniężnej - PAP) za utrzymywaniem restrykcyjnej polityki pieniężnej. W danych za marzec dostrzegamy oznaki trwałej normalizacji procesów płacowych, przy słabym popycie na pracę, co może stanowić jeden z ważnych argumentów wspierających decyzję RPP o obniżce stóp procentowych już w maju“ - wskazali.

Zwrócili też uwagę, że w ujęciu miesięcznym liczba etatów została zredukowana o 8 tys., co na razie wpisuje się w krajobraz ograniczonego popytu na pracę. Wskazali, że roczne spadki zatrudnienia były kontynuowane w kluczowych branżach o największym udziale w zatrudnieniu ogółem - m.in. w przetwórstwie, handlu, transporcie i budownictwie - odpowiednio o 0,6 proc., 2,1 proc., 2 proc. i 0,3 proc. rdr. Liczba etatów w ujęciu rocznym rosła natomiast m.in. w obsłudze rynku nieruchomości oraz zakwaterowaniu i gastronomii - odpowiednio o 3,2 proc. i 2,1 proc. rdr.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezes Chrobry S.A.: Chcemy wspierać rozwój dużych, strategicznych projektów

Czym zajmuje się nowy fundusz mający wspierać obronność? Czy śląskie przedsiębiorstwa do niedawna działające w przemyśle cywilnym mogą produkować na rzecz przemysłu obronnego? O tym rozmawialiśmy z Arkadiuszem Sułkiem, prezesem Chrobry S.A. 

Polacy chętnie jeżdżą elektrykami? Jest ich coraz więcej

Pod koniec września w Polsce było zarejestrowanych 166 057 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych.

Kierunek: elektromobilność

Podczas Kongresu Nowej Mobilności, który odbył się pod koniec września 2026 roku w Katowicach, zaprezentowano strategię KOMPAS 2035, wyznaczającą kierunki transformacji polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Jednym z jej założeń jest zwiększenie produkcji pojazdów w Polsce do miliona rocznie do 2035 roku, z czego 90% miałyby stanowić samochody elektryczne. Jaką rolę w rozwoju polskiej motoryzacji może odegrać ElectroMobility Poland (EMP)?

Miliony na modernizację pieca w Hucie Katowice

W walcowni średniej ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej zakończył się remont i modernizację pieca pokrocznego nr 1. Prace trwały prawie dwa miesiące, a ich wartość wyniosła 2,68 mln zł.