Agnieszka Barzycka-Noga: Wiele osób jest przekonanych, że firmy wydobywcze nie mogą funkcjonować jak firmy społecznie odpowiedzialne

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dr Agnieszka Barzycka-Noga, kierownik Zespołu Społecznej Odpowiedzialności Biznesu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

O relacjach górnictwa węgla kamiennego z otoczeniem zewnętrznym mówiła podczas V edycji Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego dr Agnieszka Barzycka-Noga, kierownik Zespołu Społecznej Odpowiedzialności Biznesu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. – Wiele osób jest przekonanych, że firmy wydobywcze nie mogą funkcjonować jak firmy społecznie odpowiedzialne. My chcemy zadać kłam temu twierdzeniu – argumentowała.

Jak zaznaczyła Barzycka-Noga, wciąż dość powszechne jest przekonanie, że firma wydobywcza, która na dodatek wydobywa węgiel, i społeczna odpowiedzialność biznesu, to wykluczające się rzeczy.

– Wiele osób jest przekonanych, że firmy wydobywcze nie mogą funkcjonować jak firmy społecznie odpowiedzialne. My chcemy zadać kłam temu twierdzeniu – powiedziała Barzycka-Noga.

Przypomniała, że podejście przedsiębiorstw do kwestii społecznej odpowiedzialności zmieniło się w 2017 roku, kiedy Unia Europejska narzuciła wymóg raportowania niefinansowego.

- Na początku pojawiły się pytania, po co to wszystko i komu to jest potrzebne. Nagle jednak okazało się, że to raportowanie jest kluczowe dla pozyskiwania finansowania. Zaczęło się liczyć nie tylko to, ile ton węgla produkujemy, ale to w jaki sposób do tego dochodzimy oraz czy jesteśmy dobrym i etycznym sąsiadem. Ważne stało się w jaki sposób radzimy sobie z emisjami, śladem węglowym, jak podchodzimy do tematów pracowniczych, do relacji z dostawcami i partnerami biznesowymi, jakim w końcu jesteśmy sąsiadem dla społeczności lokalnych. Musieliśmy sobie uświadomić, że nie działamy w jakiejś próżni tylko w konkretnym otoczeniu społecznym – mówiła szefowa Zespołu Społecznej Odpowiedzialności Biznesu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

Jak argumentowała, potwierdzeniem tego, że JSW jest firmą społecznie odpowiedzialną, są konkretne fakty i liczby, które przytoczyła. Jak wyliczała, JSW jest jednym z największych pracodawców w kraju, zatrudniającym prawie 31 tys. osób. Ze spółką współpracuje 2658 dostawców materiałów i usług, w 2022 roku JSW wpłaciła 90 mln zł do lokalnych budżetów z tytułu podatków i opłat, a program stypendialny dla uzdolnionej młodzieży obejmuje 900 uczniów z ośmiu szkół na terenie Jastrzębia-Zdroju, Pawłowic, Ornontowic, Czerwionki-Leszczyn, Knurowa oraz Rybnika.

– To pokazuje, co by było, gdyby nas zabrakło. Nie chodzi o to, żeby robić sobie laurkę, ale często stajemy przed ludźmi, którzy nie rozumieją naszej branży i mają wykrzywiony obraz górnictwa – wskazała Barzycka-Noga. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.