Wyjazdy na Wielkanoc mogą być tańsze

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zdaniem analityków najdroższymi województwami są Dolny Śląsk i Mazowsze

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Obniżki cen detalicznych paliw mogą zbiec się w czasie z okresem wyjazdów na święta wielkanocne w przyszłym tygodniu - stwierdzili w piątek analitycy portalu e-petrol.pl. Benzyna 95 może kosztować średnio 5,87-5,99 zł/l, a olej napędowy 5,95-6,07 zł/l - dodali.

Analitycy portalu e-petrol.pl zwrócili uwagę, że drastyczne spadki cen ropy na rynkach, wynikające głównie z amerykańskiej polityki celnej, powoli odbijają się także na cenach na rynku polskim. “Na razie widzimy je na rynku hurtowym, ale zapewne dotrą one lada dzień na stacje paliw“ - prognozują.

Ich zdaniem oczekiwane obniżki cen detalicznych mogą zbiec się w czasie z okresem wyjazdów na święta wielkanocne w przyszłym tygodniu. “W okresie między 14 i 20 kwietnia 2025 r. spodziewamy się dla benzyny 98-oktanowej cen z przedziału 6,65-6,78 zł/l. Najpopularniejsza z benzyn E10 (Pb95) będzie sprzedawana po 5,87-5,99 zł/l“ - poinformowali analitycy. Dodali, że w przypadku oleju napędowego przewidują, że ceny znajdą się w przedziale 5,95-6,07 zł/l. Ich zdaniem spadek cen dotyczyć może także autogazu, który może kosztować 3,07-3,14 zł/l.

Analitycy zwrócili uwagę, że w porównaniu z ubiegłym weekendem spadki są “pokaźne“ - benzyna Pb98 kosztuje w hurcie średnio 4908 zł/m sześc., a więc o 187 zł mniej. Dla E10 (Pb95) obniżka w tym samym czasie wyniosła 180 zł - paliwo to ma dziś cenę 4470 zł/m sześc. O 183 zł potaniał metr sześc. paliwa dieslowskiego, sprzedawanego obecnie po 4509 zł, a o 174 zł taniej kupić można metr sześc. oleju opałowego, który kosztuje 3220 zł.

“Na rynku naftowym nadal mamy do czynienia z dużymi emocjami, które wywołują kolejne doniesienia na temat wymiany ciosów w wojnie celnej pomiędzy USA i jej partnerami handlowymi“ - ocenili analitycy. Przypomnieli, że w mijającym tygodniu w reakcji na dalsze podnoszenie taryf przez Stany Zjednoczone i Chiny cena surowca na giełdzie w Londynie zanotowała wieloletnie minima. Wskazali, że w środę w trakcie dnia baryłkę ropy Brent można było kupić za niecałe 59 dol. Eksperci zauważyli, że tak tanio na rynku naftowym ostatni raz było w 2021 r. Zaznaczyli, że przed weekendem duża część strat została jednak odrobiona i w piątkowe przedpołudnie notowania surowca na londyńskiej giełdzie utrzymują się poniżej 64 dol.

W ocenie analityków zmienność cen ropy naftowej w ostatnich dniach jest duża, a wahania nastrojów wśród inwestorów są związane z nieprzewidywalną polityką amerykańskiej administracji. “Ostatnie decyzje, dotyczące podniesienia ceł na import z Chin w reakcji na retorsje ze strony władz w Pekinie i jednoczesne zawieszenie obowiązywania taryf dla pozostałych partnerów handlowych USA, doprowadziły do rozchwiania rynku naftowego i skokowych zmian cen ropy“ - przyznali.

Zdaniem analityków w dłuższym terminie wojna celna może spowolnić światową gospodarkę i obniżyć popyt na produkty naftowe, stąd korygowane w ostatnim czasie w dół szacunki, dotyczące przyszłego zapotrzebowania na surowiec i prognozy cen.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.