fot: ARC
W pierwszym dniu powstania powstańcy opanowali, na krótko, Tychy, Piekary Śląskie, Radzionków...
fot: ARC
W środę 17 sierpnia przed południem pod katowickim Pomnikiem Powstańców Śląskich upamiętniono wybuch10-dniowego, pierwszego, powstania śląskiego. Po południu podobne uroczystości zaplanowano także pod Pomnikiem Powstańców Śląskich tyle że w Czułowie, dzielnicy Tych. W Czułowie bowiem doszło do pierwszych powstańczych potyczek z niemieckimi oddziałami granicznymi.
Powstanie wybuchło z 16 na 17 sierpnia 1919 r. po tym, jak dzień wcześniej Niemcy zabili 10 uczestników demonstracji górników domagających się wypłaty zaległych pensji. Na czele powstania stanął Alfons Zgrzebniok z Polskiej Organizacji Wojskowej, który z Sosnowca - wraz ze sztabem - dowodził działaniami, choć wcześniej był przeciwny wywołaniu powstania.
Było ono także reakcją na postanowienia konferencji wersalskiej, kończącej de facto I wojnę światową, w kwestii plebiscytu narodowościowego, który miał zdecydować o przynależności Górnego Śląska do Polski lub Niemiec. U genezy powstania legła także fatalna sytuacja gospodarcza na spornym terytorium i terror niemiecki, które wywołały strajk generalny w górnictwie i hutnictwie skutkujący masakrą w Mysłowicach.
W pierwszym dniu powstania powstańcy opanowali, na krótko, Tychy, Piekary Śląskie, Radzionków, część Katowic. Nie udało się zająć Pszczyny i Mikołowa. Powstańcy podeszli najdalej pod Bytom i Rybnik. 24 sierpnia, wobec przewagi niemieckiej i braku pomocy z Polski (zaangażowanej wówczas w wojnę z bolszewikami), powstańcy przestali walczyć. 26 sierpnia powstanie uznano za zakończone.
Z militarnego punktu widzenia I powstanie śląskie było klęską. Politycznie też było przegraną. Odbiło się jednak w Europie na tyle szerokim echem, że Niemcy musieli ogłosić amnestię dla powstańców.
Z pierwszego powstania wyciągnięto wnioski. Drugi zryw (19 sierpnia 1920 r.) był już planowany a nie spontaniczny i powstanie zostało ogłoszone przez Dowództwo Główne Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska oraz Polski Komisariat Plebiscytowy. Ono również nie osiągnęło zakładanych celów. Udało się to w części po III powstaniu śląskim. Po nim Liga Narodów 12 października 1921 r. zdecydowała o korzystniejszym dla Polski podziale Górnego Śląska. Dzięki temu Polsce przypadło 50 proc. górnośląskich hut i 76 proc. kopalń węgla.