Wydarzenia: nowy dworzec PKP za 53 dni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dworzec zamknięto 25 października 2010 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowy dworzec kolejowy w Katowicach zostanie udostępniony podróżnym 30 października - ogłosiły w piątek 7 września PKP i firma Neinver Polska, która od półtora roku buduje halę dworca oraz towarzyszące mu obiekty.

W kolejnym etapie inwestycji, na przełomie 2012 i 2013 r., do użytku będzie oddany podziemny terminal autobusowy, a do połowy przyszłego roku - położona tuż przy dworcu galeria handlowa, gdzie na 53 tys. m kw. znajdzie się 250 sklepów i punktów usługowych. Całości dopełni podziemny parking. W przyszłości obok stanie biurowiec.

Hala obsługi podróżnych, która będzie otwarta 30 października, zajmuje powierzchnię 5,8 tys. m kw. Znajdą się tam kasy biletowe, punkty informacyjne, poczekalnie, toalety i szatnie. W części handlowej będą restauracje i kawiarnie, sklepy, kioski, księgarnia, cukiernia, apteka i inne usługi niezbędne dla podróżnych - w sumie ponad 30 punktów handlowo-usługowych. W nowej hali będą ruchome schody i chodniki, sala dla VIP-ów oraz system zintegrowanej informacji.

Przedstawiciele inwestora zapewniają, że katowicki dworzec będzie jednym z najnowocześniejszych takich obiektów w Polsce. Jego architektura nawiązuje do poprzedniej, zburzonej hali z charakterystycznymi betonowymi kielichami, które tworzyły dach budynku. Kielichy, zaliczane przez znawców do architektonicznych unikatów, zostały odtworzone.

- Nowa hala dworca jest oparta na konstrukcji kielichowej, a główne wejście znajduje się pomiędzy dwoma najbardziej wyeksponowanymi filarami parasolowymi. Nad nimi zainstalowaliśmy neon "Katowice", który jest symbolicznym nawiązaniem do tradycji Katowic - miasta rozświetlonego neonami - wyjaśniła rzeczniczka Neinvera Monika Olejnik-Okuniewska.

Po otwarciu podziemnego terminalu autobusowego powstanie dogodne piesze połączenie centrum kolejowo-autobusowego z północną i południową częścią miasta. Dworzec będzie natomiast połączony z otwartym dla pieszych placem Szewczyka, gdzie na razie jest plac budowy.

- Katowicki dworzec kolejowy stanie się wkrótce centrum komunikacyjnym z prawdziwego zdarzenia, wzorowanym na najlepszych rozwiązaniach państw europejskich - zapowiedział rzecznik PKP Łukasz Kurpiewski.

W ramach przebudowy dworca i budowy galerii handlowej, jeszcze w tym roku kierowcom zostanie udostępniony podziemny odcinek ulicy Dworcowej, przebiegającej pod placem Szewczyka. Zmiany w organizacji ruchu obejmą również węzeł ulic Mikołowskiej, Matejki, Słowackiego i Sądowej (po zachodniej stronie dworca) oraz skrzyżowanie ulic Pocztowej, św. Jana i Dworcowej (po wschodniej stronie).

Decyzję o takiej organizacji ruchu poprzedziły analizy, z których wynika, że jest to najkorzystniejsze rozwiązanie dla mieszkańców Katowic i przyjezdnych, którzy w przyszłości będą poruszali się zarówno po śródmieściu, jak i całym mieście.(

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.

Kolejny etap rewitalizacji szybu „Franciszek” w Rudzie Śląskiej

Władze Rudy Śląskiej podpisały umowę na kolejny etap rewitalizacji zabytkowego kompleksu szybu „Franciszek”. W zdegradowanych poprzemysłowych budynkach powstaną m.in. mieszkania wspomagane, a w przestrzeni pomiędzy budynkami miejsce integracji i aktywności dla mieszkańców.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Znana sieć handlowa z poważnymi zarzutami z UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty sieci sklepów Dino, firmom przewozowym i menedżerom dotyczące zmowy ograniczającej konkurencję na rynku pracy - poinformował we wtorek UOKiK. Przedsiębiorstwom grozi kara do 10 proc. obrotu, a menadżerom - do 2 mln zł.