Wydarzenia: będzie pomoc rządu dla Bytomia...

Konf bytom kaj

fot: Kajetan Berezowski

Pytany przez dziennikarzy o rozmiar pomocy rządowej, prezydent Bytomia odpowiedział, że na razie nie może o tym szerzej mówić...

fot: Kajetan Berezowski

Prezydent Bytomia Piotr Koj uzyskał zapewnienie rządu o pomocy w związku ze szkodami górniczymi w dzielnicy Karb spowodowanymi ruchem zakładu górniczego Bobrek-Centrum. Poinformował o tym podczas czwartkowej (25 sierpnia) konferencji prasowej w Urzędzie Miasta.


Koj osobiście rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem w Warszawie, we wtorek 23 sierpnia:
 

- W obecności ministrów: Michała Boniego i Włodzimierza Karpińskiego oraz marszałka województwa śląskiego Adama Matusiewicza przedstawiłem sytuację Bytomia ze szczególnym uwzględnieniem katastrofy, jaka wydarzyła się w Karbiu. Dla mnie to jest katastrofa i w tych kategoriach oceniam sytuację, choć prawnie nie może być to tak ujęte – wyjaśniał dziennikarzom prezydent Bytomia.


Pytany o rodzaj pomocy, jaką zaoferował rząd miastu, Piotr Koj odpowiedział, że na razie nie może o tym szerzej mówić, zapewniając, że w ciągu najbliższych dni wszystkie szczegóły zostaną dopracowane i wówczas będzie można rozmawiać o konkretach.


Tymczasem do 24 sierpnia trzeba było ewakuować z zagrożonego kwartału 192 osoby. Większość trafiła do hoteli przy ul. Strzelców Bytomskich i Zabrzańskiej. Jest tylko kwestią czasu, kiedy trzeba będzie wykwaterować kolejnych mieszkańców. Na pewno stanie się to jesienią, gdyż ze względu na awarie przewodów kominowych odpowiednie służby nie wydadzą zgody na ogrzewanie budynków.


Wiadomo już, że gmina nie jest zainteresowana nabyciem lokali mieszkalnych będących własnością Kompanii Węglowej oraz Spółki Restrukturyzacji Kopalń, które mogłyby być przedmiotem najmu przez Bytom dla rodzin wykwaterowanych w wyniku decyzji powiatowego inspektora nadzoru budowlanego:


- To muszą być nowe lokal mieszkalne, ponieważ dramat, który dotknął tych ludzi jest wystarczająco duży, aby takie rozwiązanie im zaproponować – stwierdził Koj, zwracając uwagę, że satysfakcjonującym gminę rozwiązaniem byłoby odszkodowanie, którego wysokość zostałaby ustalona w oparciu o wskaźnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia 1 m kwadratowego powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla województwa śląskiego. Jest on ustalany urzędowo i zgodzie z obwieszczeniem wojewody śląskiego z dnia 22 marca br. wynosi 3369 zł. Kwota ta obowiązuje w drugim i trzecim kwartale 2011.

 

Pytany później przez nettg.pl o tę kwestię Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej przypomniał, że spółka już wielokrotnie wyraziła gotowość wykupu mieszkań po ich cenie rynkowej przed wystąpieniem szkód. I to stanowisko podtrzymuje.

 

Na konferencji prezydent Koj przyznał że na razie brak jest podstaw prawnych do sprzedaży Kompanii Węglowej w trybie bezprzetargowym nieruchomości uszkodzonych w wyniku działalności górniczej.


Prezydent Bytomia zapewnił, że widzi możliwości dalszej współpracy z Kompanią Węglową w rozwiązywaniu problemów szkód górniczych.


- Akceptujemy propozycje powołania zespołu roboczego mającego na celu wypracowanie szczegółowych rozwiązań zaistniałej sytuacji. Jest wiele dobrej woli w działaniach Kompanii Węglowej, będziemy rozmawiać, na pewno są napięcia, ale one zawsze występują w podobnych sytuacjach. Znaleźliśmy się w obliczu dramatycznej sytuacji, musimy rozmawiać i próbować osiągnąć satysfakcjonujące rozwiązania – akcentował.


Koj zapowiedział również, że w poniedziałek, 29 sierpnia w Wyższym Urzędzie Górniczym ma dojść do spotkania przedstawicieli WUG, zarządu Kompanii Węglowej i gminy Bytom.


- Wyższy Urząd Górniczy poczuwa się również do odpowiedzialności za zaistniałą sytuację, chce być tym miejscem, w który będzie się rozmawiać na ten temat. Trzeba przecież w przyszłości zabezpieczyć miasto przed skutkami eksploatacji górniczej - wyjaśniał.


Według Koja inne dzielnice miasta są bezpieczne i nie zagrażają im szkody górnicze w tym stopniu, co Karbiowi. - Już tylko 35 proc. Bytomia objęta jest działalnością górniczą, ale generalnie miasto jest bezpieczne...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W czwartek maksymalne ceny paliw: litr benzyny 95 - 7,01 zł, oleju napędowego - 8,05 zł

Zgodnie ze środowym obwieszczeniem Ministra Energii w czwartek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 7,01 zł, benzyny 98 - 7,83 zł, a oleju napędowego - 8,05 zł. Ceny maksymalne benzyny są zatem niższe niż w środę, a diesla - wyższe.

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Rośnie głód surowcowy. Trzeba mieć je pod ręką - burzliwa debata w Sejmie

Bezpieczeństwo surowcowe to stan, w którym państwo ma zapewnione stabilne i zrównoważone dostawy surowców niezbędnych do funkcjonowania gospodarki. Może być ono osiągane poprzez dostawy surowców ze źródeł krajowych, zarówno ze złóż, czyli dzięki działalności górniczej i przetwórczej, ale także przez recykling i temu podobne działania.