Wydają na eksploatację samochodu mniej niż 12 tys. zł rocznie

fot: Krystian Krawczyk

Czas oszczędzać na paliwie

fot: Krystian Krawczyk

59 proc. kierowców wydaje na eksploatację samochodu mniej niż 12 tys. zł rocznie - wynika z opublikowanego w czwartek raportu Santander Consumer Multirent pt. Polak w swoim aucie.

Najbardziej obciążająca dla portfela - jak wynika z badania - jest usuwanie usterek, co przyznało 38 proc. respondentów. Na kolejnych miejscach pod względem uciążliwości dla domowych finansów wskazano: ubezpieczenia motoryzacyjne (35 proc.), przeglądy techniczne (8 proc.), sezonowy serwis i wymianę opon (6 proc.), a także wymianę płynów i filtrów (4 proc.). W sumie ponad połowa (59 proc.) polskich kierowców szacuje, że w skali roku wydaje na eksploatację samochodu poniżej 12 tys. zł, 22 proc. uważa, że ponoszony przez nich wydatek wynosi 12-15 tys. zł, a 10 proc. - od 16 do 20 tys. zł. Tylko 2 proc. stwierdziło, że płaci za eksploatację powyżej 20 tys. zł.

- Z raportu wynika też, że 55 proc. polskich kierowców korzysta ze swojego auta codziennie, a co trzeci ankietowany używa samochodu kilka razy w tygodniu. Tylko 5 proc. jeździ samochodem raz w tygodniu, zaś 3 proc. rzadziej niż raz w tygodniu - powiedział, cytowany w informacji, szef zespołu obsługi serwisowej Santander Consumer Multirent Andrzej Zapotoczny.

W badaniach poruszono też kwestię zachowania na drodze. Dla ponad połowy kierowców (56 proc.) najbardziej irytująca na drodze jest brawura innych kierowców (np. wymuszanie pierwszeństwa czy niebezpieczne wyprzedzanie), 46 proc. skarżyło się na nieostrożność pieszych, a 43 proc. na zły stan dróg. Z kolei 42 proc. uznało, że irytujące są korki na drogach, a 41 proc. złości nieprzestrzeganie przepisów przez innych uczestników ruchu. Najmniejszy odsetek polskich kierowców skarżył się na zły stan techniczny innych samochodów (10 proc.), a także niewłaściwe oznakowanie na drodze (7 proc.).

Z badania wynika również, że kobiety są znacznie bardziej wyczulone na nieostrożność pieszych (deklaruje tak 56 proc. w porównaniu do 38 proc. mężczyzn) oraz słabą jakość dróg (50 proc. kobiet, 38 proc. mężczyzn). Inna znacząca różnica powiązana jest z wiekiem i wynika z temperamentu młodszych osób - okazuje się, że im młodszy ankietowany, tym częściej irytują go kierowcy, którzy jeżdżą - ich zdaniem - zbyt wolno. W najmłodszej grupie (18-29 r.ż.) ten odsetek wynosi 30 proc. i maleje wraz z wiekiem grupy badanej. Wśród osób powyżej 60 roku życia tylko 11 proc. uznaje takie zachowanie za denerwujące. Poza tym najmłodsi częściej skarżą się na nieostrożność pieszych (61 proc.), dla porównania wynik wśród osób między 50 a 59 rokiem życia - jest sporo niższy i wynosi 37 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.