Wyciek radioaktywny na Uralu

Naruszenie zasad bezpieczeństwa spowodowało radioaktywny wyciek w dużych zakładach nuklearnych na Uralu, ale nie ma zagrożenia dla ludzi - poinformował w komunikacie lokalny oddział ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych.

Do incydentu doszło cztery dni temu. Z powodu wadliwego zaworu nastąpił wyciek ze zbiornika z płynnymi odpadami radioaktywnymi. Zanieczyszczeniu uległa droga na terenie zakładów Majak na długości 1,5 km – napisał Onet.pl.

Nikt nie doznał obrażeń - napisano w oświadczeniu. - Poziom radioaktywności w zakładach i wokół nich jest normalny i całkowicie nieszkodliwy. W zakładach Majak, nazywanych przez obrońców środowiska \"tykającą bombą zegarową Rosji\", dochodziło już wcześniej do awarii - w 1949, 1957 i 1967 r., ale wówczas zatuszowała je władza radziecka.

W tym ściśle tajnym obiekcie ok. 2000 km na wschód od Moskwy jest utylizowana broń jądrowa i odpady nuklearne.

Według organizacji ekologicznej Greenpeace zakłady Majak to jedno z najbardziej radioaktywnych miejsc na Ziemi, a okoliczni mieszkańcy wciąż odczuwają skutki awarii z 1957 r., kiedy to setki osób zostały napromieniowane.

Władze sektora nuklearnego w Rosji zapewniają, że poziom bezpieczeństwa w zakładach Majak znacznie wzrósł od czasów radzieckich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.