Gospodarka: Polska ma możliwości magazynowania CO2 na poziomie 11-14 mld ton

1492579722 cementownia gorazdze gorazdze pl

fot: gorazdze.pl

Przemysł cementowy ma ogromne znaczenie dla gospodarki narodowej. Jedno euro zainwestowane w naszej branży pozwala na wygenerowanie 2,8 euro w innych gałęziach gospodarki. Na zdjęciu cementownia Górażdże

fot: gorazdze.pl

Wychwytywanie i magazynowanie dwutlenku węgla to konieczność dla cementowni, by uciec od wysokich kosztów zakupu uprawnień do emisji - ocenili przedstawiciele branży we wtorek. Aby jednak ruszyły inwestycje w technologię CCS niezbędna jest zmiana prawa i wsparcie finansowe.

Według danych Stowarzyszenia Producentów Cementu (SPC) obecnie emisje CO2 (dwutlenku węgla) przemysłu cementowego to 3,8 proc. całkowitej emisji CO2 w Polsce, która jak podano wynosi 310 mln tom rocznie. Branża osiągnęła 80 proc. zastąpienia węgla paliwami alternatywnymi i zredukowała emisje CO2 o ponad 30 proc.

Prezes Holcim Polska Maciej Sypek podczas konferencji branży cementowej, która odbyła się we wtorek, zwrócił uwagę, że 63 proc. emisji CO2 cementowni to emisja tzw. procesowa (węglan wapnia podczas produkcji klinkieru jest rozkładany na tlenek wapnia i dwutlenek węgla), której nie da się ominąć. Jak dodał, branża w tej kwestii doszła do ściany. Jak wynika z mapy drogowej branży, do 2030 r. musi ona ograniczyć emisje o 40 proc., a neutralność emisyjną ma osiągnąć w 2050 r. Sypek podkreślił, że alternatywą jest technologia, CCS czyli wychwytywanie i magazynowanie CO2.

- Jako branża do 2030 r. 2,5 mln ton CO2 zamierzamy w Polsce wychwycić i składować - poinformował Sypek.

Jak pokazały dane SPC, w latach 2017 - 2023 ceny uprawnień do emisji CO2 wzrosły z 5 do 100 euro za tonę, przy czym spodziewany jest skokowy wzrost uprawnień do emisji CO2 w latach 2030-2040.

Prezes Cementowni Ożarów należącej do CRH Mariusz Adamek wskazał, że w Polsce potrzebna jest długofalowa strategia dekarbonizacji, która uwzględni technologię CCS. Podkreślił, że konieczna też jest nowelizacji prawa energetycznego i opracowanie stosownych aktów wykonawczych. Zaapelował również o wsparcie finansowe branży z związku z wysokimi kosztami wdrażania technologii CSS, która jest konieczna, by branża mogła dalej funkcjonować w obecnych uwarunkowaniach związanych z Zielonym Ładem.

Adamek podkreślił też, że konieczna będzie współpraca z sektorem energetycznym ponieważ wychwytywanie CO2 jest bardzo energochłonne.

SPC oceniło, że w wyniku realizacji instalacji CCS zapotrzebowanie cementowni na energię wzrośnie awet o 200 proc. Z danych SPC wynika, że obecnie roczne zużycie energii przez cementownie sięga 2 TWh, tyle ile zużywa PKP.

Mariusz Adamek dodał, że branża cementowa oczekuje odblokowania możliwości rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce, co ułatwiłoby jej proces transformacji energetycznej. Poinformował, że udział OZE w miksie energetycznym cementowni w Polsce to teraz 21 proc., a do 2030 r. ma to być 32 proc.

Dyrektor wykonawczy SPC Jan Deja zaznaczył, że także Polska ma możliwości magazynowania CO2 na poziomie 11-14 mld ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.