Wycena ZE PAK, KWB Konin i KWB Adamów potrwa cztery miesiące

Cztery miesiące potrwa wycena kopalń węgla brunatnego Konin i Adamów oraz Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (Skarb Państwa ma 50 proc. akcji). Według Marcina Zielińskiego, dyrektora Departamentu Nadzoru Właścicielskiego i Prywatyzacji MSP, doradca prywatyzacyjny wybrany po 23 października nie powinien mieć trudności z wyceną kopalń - napisała \"Parkiet\".

- Więcej pracy trzeba będzie wykonać w ZE PAK, ponieważ w umowie prywatyzacyjnej tej spółki jest już podana cena akcji, a teraz musimy się dowiedzieć, czy jest ona adekwatna do obecnej wartości przedsiębiorstwa - mówi Zieliński. Umowę prywatyzacyjną podpisano 30 marca 1999 r. Elektrim kupił wtedy 20 proc. walorów ZE PAK, płacąc za każdy 242 zł. Potem objął akcje z podwyższenia kapitału. Teraz jego grupa ma 42 proc. papierów i sprawuje kontrolę operacyjną nad elektrownią.

Zdaniem Mirosława Sołtysiaka z PricewaterhouseCoopers, trudno będzie doradcy prywatyzacyjnemu dokonać wyceny ZE PAK. - Elektrim jest znaczącym udziałowcem elektrowni i musi wyrazić zgodę na wejście doradcy. Już raz odmówił KGHM i Enei - przypomina Sołtysiak. Dyrektor Zieliński nie wyobraża sobie, aby Elektrim uniemożliwił udostępnienie dokumentów spółki - podał \"Parkiet\".

Skarb Państwa planuje sprywatyzowanie kopalń i ZE PAK razem. - Chcemy sprzedać te spółki jednemu inwestorowi branżowemu - mówi dyrektor Zieliński. Ekspert z PwC zwrócił uwagę, że Skarb Państwa ma zobowiązania wobec Elektrimu. Chodzi o sprzedaż kolejnych akcji ZE PAK. Elektrim ma pierwszeństwo w ich nabyciu. - Minister musi się porozumieć z Elektrimem, jeśli chce sprzedać w jednym pakiecie akcje ZE PAK i walory kopalń - dodaje Sołtysik. Zieliński twierdzi, że Elektrim mógłby złożyć ofertę zakupu papierów trzech spółek, ale ma problem, bo jest w upadłości. Poza tym strona społeczna, czyli związki zawodowe przedsiębiorstw, podkreśla, że nie wyraża zgody na sprzedaż akcji elektrowni i kopalń Elektrimowi.

Skarb Państwa nadal jest w sporze z firmą kontrolowaną przez Zygmunta Solorza-Żaka. Chodzi o realizację umowy prywatyzacyjnej. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie, przyznając rację Elektrimowi, który domaga się odsprzedaży kolejnych akcji ZE PAK. Resort odwołał się do Sądu Apelacyjnego. Jeśli zażalenie ministra zostanie odrzucone, to ostateczną decyzję w sprawie sprzedaży akcji ZE PAK ma podjąć w ciągu miesiąca Rada Ministrów. - Nie sądzę, aby ministrowie działali na szkodę państwa. Możemy się spodziewać negatywnej rekomendacji dla Elektrimu - podkreśla dyrektor Zieliński.

Według ekspertów z firm konsultingowych, dokończenie prywatyzacji ZE PAK jest karkołomnym zadaniem pod względem prawnym. Dlatego zainteresowanie przetargiem na doradcę może być małe - podkreśla \"Parkiet\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.